Sos pomidorowy

Sos pomidorowy do pizzy

Sos pomidorowy do pizzy – jest pyszny, pachnie bazylią i zrobisz go w 3 minuty bez gotowania. Poznaj 11 innych sosów do pizzy. Jak zrobić sos pomidorowy do pizzy? Potrzebujesz puszkę pomidorów i jedną rzecz, która zmienia wszystko – świeżą bazylię. Prócz tego kilka składników dostępnych w każdej kuchni i gotowe!

Ten przepis wykorzystasz w większości pizz. Wszystko to zrobisz brudząc tylko jedno naczynie. W dodatku sos, którzy przygotujesz spokojnie wystarczy Ci na 4 pizze oraz coś jeszcze zostanie na następny dzień do pysznego makaronu, który w 10 minut – przepis znajdziesz na końcu tego artykułu. Do dzieła!

Odpowiadam na samym początku na pytania, które mogą się pojawić:

  1. Nie, keczup nie jest sosem pomidorowym. Nie używaj keczupu.
  2. Nie, koncentrat pomidorowy też nie jest sosem pomidorowym. Nie używaj koncentratu.
  3. Nie, nie ma potrzeby gotować sosu, mój sos można zrobić w 3 minuty (z posprzątaniem) bez gotowania.

Zresztą po co masz korzystać z substytutu dobrego sos pomidorowego na rzecz keczupu czy koncentratu?:-)

1. Składniki

Ten sos pomidorowy jest najpopularniejszy i używany przeze mnie w większości przepisów na pizze. Powinien wystarczyć spokojnie na 4 pizze i jeszcze trochę zostanie. Potrzebujesz następujące składniki:

  • 2 puszki pomidorów w kawałkach
  • garść świeżej bazylii
  • świeżo zmielony pieprz
  • ½ łyżeczki soli
  • ½ łyżeczki cukru
  • ½ łyżeczki ziół prowansalskich
  • 5 łyżek oliwy

Jakie pomidory kupić?

Zwróć uwagę na pomidory w puszce, które kupujesz. Najlepiej aby były bez żadnych dodatków, typu sól, cukier czy kwas cytrynowy. I więcej pomidorów (i mniej soku pomidorowego), tym lepiej.

Na pierwszy rzut oka po otwarciu puszki wszystkie wyglądają podobnie – są bardzo czerwone. Ale tak naprawdę to sok pomidorowy je barwi. Dlatego, aby przekonać się jakie są naprawdę przelej je przez sitko, aby zostały Ci osobno pomidory i sok. Jeśli są blade, żylaste lub przeźroczyste, możesz znaleźć lepsze.

Poza tym sos pomidorowy lepiej smakuje zrobiony z pomidorów niż z soku pomidorowego. Dlatego warto odcedzić pomidory od soku i zacząć przyrządzać z kawałków pomidorów, ewentualnie dodając sok.

Jako, że pizza to w głównej mierze dobre ciasto i dobry sos pomidorowy, warto poświęcić chwilę na wybór odpowiednich pomidorów.

  • W Biedronce znajdziesz pomidory marki „Nasza Spiżarnia”. Miałem wrażenie, że kiedyś miały mniej dodatków, teraz niestety więcej.

nasza-spizarnia-pomidory-w-puszce

  • Próbowałem też pomidorów w Lidlu od „Nostia” – wydają mi się smaczniejsze od Naszej Spiżarni. Cenowo podobnie jak w Biedronce.

nostia-pomidory-w-puszce

 

  • W Lidlu pojawił się nowy rodzaj pomidorów w puszce – Freshona Polpa di pomodori. Nie posiadają cukru i soli, w przeciwieństwie do tych z Biedronki.
Pomidory w puszce Freshona
Pomidory w puszce Freshona
Pomidory w puszce Freshona - etykieta
Pomidory w puszce Freshona – etykieta

 

  • W Kauflandzie znalazłem całkiem spory wybór różnego rodzaju pomidorów i najbardziej do gustu przypadł pomidory w kawałkach firmy „Mutti”. Zawiera bardzo dużo pomidorów, mało soku i dodatków. Pomidory są krwiście  czerwone i smaczne. Jedynym minusem jest cena, ponieważ puszka oscyluje pomiędzy 4 a 5 zł.

mutti-pomidory-w-puszce

2. Wykonanie

Nie gotuję sosu pomidorowego. Spotkałem się z przepisami, w których wymagane jest gotowanie. Nie uważam tego za konieczne z dwóch względów.

  1. Pomidory z puszki są już gotowane przy produkcji
  2. Sos pomidorowy idzie do piekarnika, w którym jest poddawany obróbce termicznej (kocham ten zwrot)

Dlaczego miałbym jeszcze trzeci raz gotować sos? Tak naprawdę takie gotowanie zabija aromat sosu i pewnie wszystko co w nim wartościowego pozostało. Świeżo poszatkowana bazylia ma niesamowity smak i zapach – nie ma potrzeby, aby pyrkała na małym gazie w pomidorach jeszcze przez 30 minut.

2.1 Z blenderem

Polecam blender, ponieważ pozwala skrócić czas potrzebny na przygotowanie sosu do dosłownie 3 minut. Do blendera wrzuć pomidory, przepłukaną bazylię, świeżo zmielony pieprz, sól, cukier, zioła prowansalskie i oliwę, a następnie miksuj przez 30 sekund, do minuty, aż bazylia się rozdrobni. I już:-) Masz świeży, pachnący i pyszny sos pomidorowy!

Jeśli lubisz bazylię dobrze posiekaną, do blendera najpierw wrzuć bazylię, dolej oliwę i zmiksuj, a następnie dodaj pozostałe składniki. Osobiście wolę gdy jest trochę większa i bardziej w kawałkach.

Sos pomidorowy do pizzy - z użyciem blendera
Sos pomidorowy do pizzy – z użyciem blendera

2.2 Bez blendera

Przepłucz bazylię, a następnie ją poszatkuj, a później przełóż do miski. Dorzuć tam pomidory z puszki, oliwę, sól, cukier, zioła prowansalskie i świeżo zmielony pieprz. Dobrze wymieszaj i gotowe.

Sos pomidorowy do pizzy
Sos pomidorowy do pizzy – bez użycia blendera

Jak poszatkować bazylię? Sprawdź poniżej.

3. Czas wykonania

Całość powinna Ci zająć nie więcej niż 3 minuty. Tyle zajmie Ci wrzucenie wszystkich składników do blendera i wymiksowanie.

Jeśli nie korzystasz z blendera, czas może się trochę wydłużyć, ponieważ poszatkowanie pomidorów i bazylii może chwilę Ci zająć. Ale nie powinno być to dłużej niż 10 minut.

4. Kilka podpowiedzi na koniec

Nie musisz blendować całości

Polecam sos pomidorowy z kawałkami pomidorów, co nadaje fajnego charakteru pizzy. Aby to zrobić, kup pomidory już pokrojone. Otwórz jedną puszkę i zmiksuj z jej zawartością wszystkie składniki, a następnie dodaj drugą puszkę.

Kluczowa jest świeża bazylia

Świeża bazylia jest kluczowa! Nie da się jej niczym zastąpić. Żadne suszona świeżej nie zastąpi. W Biedronce lub Lidlu do dostania w doniczce za mniej niż 5 zł. W dodatku w sklepie ogrodniczym możesz kupić taką, która naprawdę rośnie i długo się trzyma. Te sklepowe mają to do siebie, że szybko padają, nawet jak się je przesadzi.

Jak posiekać bazylię, gdy się nie ma blendera

Jeżeli nie masz blendera, który pomaga w szybkim przyrządzeniu sosu pomidorowego, nie łam się, jest na to sposób. Możesz bardzo drobno i szybko pokroić bazylię tak, jak jest to pokazane na poniższych filmach i dodać do pomidorów, które są już pokrojone.

Ta technika nazywa się chiffonade. Ułóż liście bazylii jeden na drugim, od największego do najmniejszego. Następnie zwiń je w rulon, tak aby wyglądały jak cygaro. Teraz bardzo łatwo będzie pokroić w cienkie paseczki. Na początku pewnie paseczki będą trochę grubsze, ale wraz z wprawą w krojeniu, będą coraz cieńsze. Jak widzisz na załączonych zdjęciach i filmiku nie zawsze wychodzą super cienkie:-)

Chiffonade - siekanie liście bazylii - układanie liście jeden na drugim
Chiffonade – siekanie liście bazylii – układanie liście
Chffonade - siekanie liści bazylii
Chffonade – siekanie liści bazylii

Tu znajdziesz filmik jak posiekać bazylię w łatwy sposób, nie posiadając blendera.

Jak zrobić sos pomidorowy do pizzy ze świeżych pomidorów?

Zamiast pomidorów z puszki, możesz użyć świeżych pomidorów.

  • Najpierw sparz pomidory i obierz je ze skórki.
  • Łatwiej będzie obrać pomidory ze skórki nacinając znak X na spodzie i wierzchu pomidorów.
  • Następnie pokrój w większą kostkę. Nasiona pomidorowa są do wyrzucenia, ponieważ jest to sama woda bez smaku i rozwodnią one sos, a później samą pizzę.

Niestety, poza sezonem mało które świeże pomidory nadają się na sos. Są zwykle twarde, mało soczyste i generalnie bez smaku. W sezonie możesz poszukać mocno dojrzałych pomidorów, które będą miękkie gdy weźmiesz je w rękę, a nawet puszczą sok jak je lekko naciśniesz.

Jeśli lubisz ostre klimaty

Jeśli lubisz ostre klimaty, dodaj drobno posiekaną papryczkę chili lub jalapeños. Nieźle podkręci Twój klasyczny sos pomidorowy do pizzy.

Całe pomidory puszkowe

Oczywiście Twój sos nie musi być gładziutki, a taki będzie po zmiksowaniu w blenderze. Możesz kupić pomidory w puszce, a następnie je pokroić. Aby nie narobić syfu w kuchni są na to dwa sposoby:

  • Otwórz puszkę, włóż nóż do środka i potnij pomidory jeszcze w puszcze ruchami w poprzek puszki.
  • Weź sitko i naczynie pod sitko, wrzuć pomidory na sitko i poczekaj aż ociekną z zalewy. Następnie przełóż ocieknięte już pomidory na deskę i pokrój w średniej wielkości kawałki.
Sos pomidorowy - odsączanie pomidorów
Sos pomidorowy – odsączanie pomidorów
Sos pomidorowy - krojenie pomidorów
Sos pomidorowy – krojenie pomidorów

Co zrobić gdy zostanie sos?

Prawdopodobnie zostanie Ci trochę sosu pomidorowego po sporządzeniu 4 pizz. Co z nim zrobić? Zrób na drugi dzień pastę! Zajmie Ci to 10 minut i masz obiad dla 2-3 osób. Wystarczy, że podsmażysz kurczaka, dobrą kiełbasę lub inną wędlinę, dodasz sos, a następnie przerzucisz do niego ugotowany al dente makaron. Na sam koniec możesz dodać świeżo zmielonego pieprzu i parmezan. I gotowe:-)

Sos pomidorowy możesz zamrozić i rozmrozić na okazję kolejnej pizzy.

Sos pomidorowy do pizzy z koncentratu

Nie używam koncentratu do przygotowania tego sosu. Nie ma sensu, skoro mój sos robi się równie szybko. Jedyny argument jaki znajduję, to że koncentrat jest tańszy… ale pomidory lepsze:-) Znalazłem jedna trochę inne rozwiązanie, które jeszcze bardziej ułatwi Ci zadanie. Zamiast koncentratu czy puszki pomidorów możesz kupić przetarte pomidory w butelce. Dzięki temu nie będziesz musiał miksować tych z puszki, ani rozcieńczać koncentratu.

Jaki jest Twój przepis na sos pomidorowy do pizzy?

Z wielką chęcią dowiem się jakie są Twoje doświadczenia z domowym sosem pomidorowym? Co dodajesz, czego nie używasz? Co polecasz? Daj znać w komentarzach.

Inne przepisy na sosy do pizzy

Sprawdź kilkanaście innych sosów na pizzę >>

Ten post może znaleźć również pod następującymi hasłami: sos pomidorowy do pizzy z koncentratu,  sos pomidorowy do pizzy z pomidorów, jak zrobić sos pomidorowy do pizzy, przepisy kulinarne sos pomidorowy do pizzy, sos pomidorowy do pizzy ze świeżych pomidorów

Podsumowanie
Nazwa
Sos pomidorowy do pizzy
Opublikowany
Czas przygotowania
Czas pieczenia
Czas całkowity
Średnia ocen
4 Based on 29 Review(s)
  • Marcin

    a gdzie czosnek?

    • Hej Marcinie,

      nie dodaję:) Jak dla mnie za bardzo zdominowałby smak. Tym bardziej, że w moim przepisie sosu się nie gotuje, więc czosnek byłby świeży i już zupełnie zdominowałby smak.

      Jeśli chcesz dodawać czosnek, śmiało:-)

      Pozdrawiam w mące ubrudzony,

      Olek

  • Kris Krajewski

    Juz wiem , dlaczego w Posce pizza jest taka wstre,tna. Najlepsza pizza jest u nas w Kanadzie. Wloskie gownojady przyjezdzaja, z Wloch i zajadaja, sie nasza, pizza, . Od razu chcialem dodac , ze pizza w USA jest obrzydliwa , a najgorsza w New York. Przy takim zaopatrzeniu jakie macie teraz w Polsce wy idziecie do szwaba i kupujecie pomidory w puszkach ? – To jest chore. Najgorsza, pizze, jaka, jadlem , byla w Polsce i we Wloszech . – Obrzydlistwo. Ewentualnym krytykantom dodam , ze bylo to chyba w dwudziestu roznych miastach. Sos do pizzy bez czosnku, cukru, oregano i jeszcze innych „sekretnych” skladnikow ?!!! – Zenada.

  • Rysiek Kapiszon

    Witaj Olek,
    Dziękuję za dzielenie się informacjami na temat przygotowania pizzy.

  • Rysiek Kapiszon

    Bardzo mi pomogłeś, gdyż też jestem fanem gotowania, a ostatnio robienia pizzy. Kupiłem już kamień szamotowy, łopatki i używam wyłącznie włoskiej mąki Farina 00. Co do sosu, smak jest oczywiście kwestą gustu. Osobiście najbardziej smakuje mi pulpa Mutti, którą można kupić w Kauflandzie. A dodaję do tego nieco oliwy i tylko przyprawę (kamis zdaje się) do pomidorów. Spróbuj takiego połączenia i napisz jak Ci smakowało.

    Pozdrawiam,

    Rysiek od Pizzy 😉

  • Rysiek Kapiszon

    I jeszcze jedno, wcale jej nie blenduję. Dzięki temu zachowują fajną konsystencję.

    • Hej Ryśku,

      dzięki za kontakt.

      W przypadku Pulpa Mutti lub przecieru pomidorowego blendowanie nie jest potrzebne. Podobnie nie trzeba blendować pomidorów w kawałkach. Czasami robię tak, że połowę pomidorów blenduję z ziołami i innymi składnikami, a resztę daję bez blendowania, właśnie dla fajniejszej konsystencji. Jakiej przyprawy kamis używasz? Koniecznie dodaj świeżą bazylię!

      Jakiej marki mąki używasz? Polecasz ją? Gdzie można ją dostać? W jakiej cenie?

      Pozdrawiam w mące ubrudzony,
      Olek

      • Rysiek Kapiszon

        Witaj Olku,
        Używam przyprawy Kamis: „Przyprawa do pomidorów”. Zawiera już bazylię i czosnek. Daje bardzo fajny smak, na pewno inny niż świeża bazylia. Co komu bardziej pasuje, rzecz gustu, polecam jednak spróbować, aby wyrobić sobie własne zdanie.
        Co do mąki, używam La Tua Farina. I teraz tak, są dwa rodzaje: jeden do pizzy (Ideale per pizza) i drugi do pizzy i foccaci (ideale per pizza & foccacia). Ten drugi jest od razu z drożdżami. Najlepsze ciasto wychodzi mi z pierwszej mąki po dodaniu żywych drożdży. Znalazłem ją tylko w jednym sklepie (sic!) Piotr i Paweł, a i nie zawsze bywa. Kosztuje niecałe 10 zł za kilogram. Warto, zwykłe mąki się nie umywają. Pozdrawiam. R

        • Hej Ryśku,

          ciekawa ta przyprawa, nie zawiera żadnych dodatków. Spróbuję w wersji ze świeżą bazylią i bez.

          Jeśli szukasz dobre mąki w dobrej cenie, kup worek 25 kilogramowy Caputo Blu. Wydaje się dużo, bo to w sumie zapas na cały rok. Ale cena jest korzystna. Bardzo dobra mąka i za kilogram wychodzi równo 4 zł, czyli 2,5x mniej niż w Piotrze i Pawle.

          Pozdrawiam w mące ubrudzony,
          Olek

  • Michał

    Bardzo ciekawy przepis.
    Dotychczas pomidory z puszki i bezsmakowe, późnojesienne pomidory zastępowałem wekami przygotowanymi ze świeżych, sezonowych pomidorów. Weki robię na 2/3 sposoby: same pomidory, pomidory z odrobiną bazylii, pomidory z dodatkiem suszonych peperoncino. Uwielbiam włoską kuchnię, szczególnie pasty z sosami na bazie pomidorów, a niestety żadne „zapuszkowane” nie oddadzą tego smaku poza sezonem, dlatego warto poświęcić 2/3 wieczory pod koniec lata, żeby przygotować się na ten straszny, niepomidorowy czas i cieszyć podniebienie 😉
    Przygotowanie sosu do pizzy na bazie takiego słoiczka jest jeszcze szybsze, bo nie ma co blendować 😉 Polecam!

    • Hej Michale,

      świetne rozwiązanie! Jaki masz przepis? Podzielisz się? Z chęcią spróbuję jak pojawią się sezonowe pomidory. Dzięki!

      Pozdrawiam w mące ubrudzony,
      Olek

  • vojtasass

    Zupełnie nie zgadzam się z tezą, że gotowanie niczego nie daje. Odpowiedni sposób gotowania sosu pozwala skarmelizować naturalny cukier z pomidorów, dzięki czemu nabiera fantastycznego smaku, którego moim skromnym zdaniem surowe pomidory nie są w stanie dostarczyć. Nawet San Marzano są IMO lepsze gotowane niż surowe. Oto mój przepis (uprzedzam, że nie jest to uberwłoski DOP i co tam jeszcze, a mój własny, wypracowany metodą wielokrotnych prób i eksperymentów):

    Dodaję 2-3 łyżki oliwy do rozgrzanego rondla, potem połowę drobno posiekanej szalotki, podsmażam króciutko, zaraz potem dodaję rozdrobniony czosnek. Gdy warzywa się zeszklą, dodaję pomidory z puszki. Na rynku są dostępne całe i krojone w kostkę. Kupuje te pakowane w całości, dlatego że tym krojonym w kostkę towarzyszy znacznie więcej szypułek, które potem muszę wyławiać. Pomidory przekładam do miseczki (sok też dodaję), rozdrabniam palcami, wyciągam zielone gniazda szypułek, a następnie i przelewam wszystko do rondla. Następnie dodaję 3 szczypty suszonej bazylii, 3 szczypty takiegoż tymianku (zawsze rozcieram palcami), oprócz tego łyżeczkę świeżych listków tymianku i 5-6 porozrywanych ręcznie dużych listków bazylii. Nakrywam pokrywką (ściągam ją zupełnie po 15 minutach), na wolnym ogniu gotuje to się jakieś 30-40 minut. Co kilka minut mieszam, ale nie za często, by moje pomidory miały czas, by nieco przywrzeć do dna. W ten sposób karmelizuje się naturalny cukier, dzięki czemu sos nabiera niepowtarzalnego smaku – trzeba trzymać rękę na pulsie, by nam się sos nie przypalił. Po pół godzinie konsystencja powinna być już odpowiednia – na końcu dodaję jeszcze kilka porwanych listków bazylii. Taki sos już tylko minimalnie solę (o ile w ogóle), bo to, co najlepsze, kryje się w pomidorach i ziołach. Jeśli chodzi o konsystencję, robiłem dwa warianty: gładki sos ze zmiksowanymi składnikami (błyskawicznie się rozsmarowuje) i niemiksowany z wyraźnie wyczuwalnymi warzywami. Oba są świetne. Szczypta chili na etapie szklenia cebuli też jest dobrym wyborem (choć niekoniecznym). Zamiast proszku można dać świeżą pikantną paprykę (pokrojoną w kostkę), wtedy oprócz ostrości będzie dobrze wyczuwalny paprykowy aromat. Najlepsze sosy pomidorowe do pizzy wychodzą moim zdaniem z pomidorów odmiany San Marzano, które są dostępne np. w Kauflandzie. Do innych puszek najczęściej dodaje się kwasku cytrynowego, co nieco psuje smak, ALE gotowanie pozwala odparować ten dodatek. Niestety, San Marzano używam tylko czasem ze względu na cenę. 🙁 Najczęściej kupuję Dawtona i Vertus (marka marketów Polo).

    Polecam. 🙂

    • Hej Vojtasass,

      dzięki za komentarz i przepis! Przetestuję:-)

      Osobiście nie gotuję mojego podstawowego sosu pomidorowego, ale też nie potępiam tych, którzy tak robią;-) Kwestia gustu i czasu, bo zawsze jest coś za coś. Dla mnie niegotowany sos jest szybszy w przyrządzeniu i świeższy w smaku. Jeśli natomiast robię sos marinara na cebuli i czosnku, to bez gotowanie się nie da.

      Podobnie jak Ty robię z miskowaniem, czasami miksuję na gładko, czasami wolę kawałki pomidorów.

      Oprócz tych które wymieniłeś, polecam w Kauflandzie też Mutti. Smakują mi i czasami kupuję też Cirio. Ale jednak najczęściej korzystam z tych z Lidla, bo mają moim zdaniem najlepszy stosunek ceny do jakości.

      Jeśli masz zdjęcie pizzy lub sosu, koniecznie podeślij:-)

  • Z chęcią przetestuję:-) Dzięki za przepis! Jakie inne sosy jeszcze robisz? A może masz ciekawy przepis na pizzę? Szukam inspiracji:-)

  • Vojtek

    Zgadzam się – pikantny sos nadaje pizzy charakteru. A dodatkowo jak można w nim znaleźć kawałki pomidorów, to w ogóle jest szaleństwo 🙂 My w Szybkiej Pizzy preferujemy sosy przygotowane ze świeżych pomidorów. Czasem ciężko jest znaleźć te dojrzałe, ale wszystko jest możliwe przy odrobinie dobrych chęci 🙂

    • Hej Vojtek,

      bardzo ciężko poza sezonem znaleźć sensowne pomidory w sensownej cenie. Taniej i lepiej wyjdzie kupić puszkę włoskich pomidorów:-) Ale w sezonie! Za 2-3 zł można dostać lekko przebrzmiałe pomidory, które aż się proszą, żeby zrobić z nich sos. Wtedy jak najbardziej świeże!

      PS Jaka jest najlepsza, a jaka najpopularniejsza pizza w Waszej pizzerii?

      Pozdrawiam w mące ubrudzony,
      Olek

  • Renata Suwała

    Przepraszam, ale jesli wybiera Pan produkty z biedronki czy lidla to ja juz wole ten sos zrobic z przecieru pomidorowego z normalnego sklepu a nie z dyskontu. I nie chodzi mi tylko o smak.
    Niby wszystko profesjonalnie a jednak w podstawach cos swiszczy. Powinien Pan zaczynac od dobrych jakosciowo produktow. Nie oszukujmy sie, produkty z lidla, biedronki czy kauflandu to produkty drugiego gatunku! Po to te sklepy zostaly stworzone by kupowac w nich tania zywnosc. Dlaczego jest tam tanio?
    Zapachnialo mi z Panskiego bloga swiezym oregano i juz chcialam sie zaglebic w lekture a tu taki klops…. Ale moze zamienie te pomidory na jakieś inne i tez bedzie 😉