Jaki ser wybrać do pizzy?

Ser mozzarella do pizzy

Jaki ser wybrać do pizzy? Czy jest to tylko i wyłącznie mozzarella? A może pizza smakuje również pysznie z innymi serami?

Jaki ser kładą na pizzę Włosi? Oczywiście na pierwszym miejscu kładą mozzarellę. Na sam początek to najlepszy wybór. Z serem mozzarella spokojnie przygotujesz większość rodzajów pizzy jakie prezentuję na tym blogu. Prócz mozzarelli proponuję jeszcze kilka innych rodzajów sera, które doskonale będą się komponować z Twoją pizzą.

1. Ser mozzarella

Mozzarella pochodzi z Włoch z regionu Kampania. Oryginalnie była przyrządzana z mleka bawolego i w sumie ten rodzaj ser mozzarella jest uważany za najlepszy. Mozzarella di Bufala Campana, bo taka jest kompletna nazwa, jest czasami jest do dostania w Lidlu za rozsądną cenę.

Bez problemu ten wykwintny rodzaj sera możesz zastąpić tańszym odpowiednikiem, czyli serem z mleka krowiego. Jest do dostania już za dwadzieścia kilka złotych za kilogram. Jest to cena zbliżona do tego, co należy zapłacić za każdy inny ser.

Generalnie możesz dostać ser mozzarella w pięciu postaciach:

  • mozzarella w formie dużej kulki w zalewie
  • mozzarella w formie małych kulek w zalewie
  • mozzarella w formie kulki bez zalewy
  • mozzarella w plastrach
  • mozzarella w formie wiórków

1.1 Mozzarella jako duża kulka w zalewie

W woreczku z wodą znajduje się kulka sera. Gdybyś miał porównać cenowo i smakowo, najlepiej smakuje i najtaniej wychodzi właśnie taka opcja. Ser jest aromatyczny, miękki i świeży.

Ma ona jeden minus – trzeba ją mocno odsączyć i wycisnąć, aby pozbyć się wody. Proponuję przed pieczeniem pizzy odsączyć bardzo dokładnie ser z zalew kładąc ją na sitku, a następnie mocno odciskając reką. Jeśli tego nie zrobisz, ser puści wodę i pizza zrobi się mokra oraz pływająca.

Są do dostania w praktycznie każdym dyskoncie czy markecie w bardzo rozsądnej cenie. Widziałem mozzarellę w zalewie nawet po 19 zł za kilogram.

Jak sobie poradzić gdy pizza wychodzi za mokra?

1.2 Mozzarella jako małe kuleczki z zalewie

Możesz skorzystać z wersji z małymi kuleczkami – wtedy nie ma potrzeby „rwania” na mniejsze kawałki. Małe kuleczki są trochę droższe za kilogram niż duża kulka. Również pamiętaj, aby je odsączyć mocno z wody. Minusem kuleczek jest to, że słabo trzymają się na pizzy i zdarza im się zwyczajnie spaść podczas wkładania, szczególnie gdy robisz to za pomocą łopatki i zsuwasz pizzę na kamień.

1.3 Mozzarella jako gotowy starty ser

Co do już gotowego startego sera … no cóż … jestem sceptycznie do niego nastawiony:-) Nie smakuje tak dobrze jak w/w sery oraz jest najdroższy za kilogram ze wszystkich. Jednak jest to dość proste i przystępne rozwiązanie. Zwykle do tartego sera są dodawana składniki, które zapobiegają sklejeniu wiórków, czyli trochę chemii jest.

Jeśli nie jesteś totalnym leniwcem, nie kupuj już startego sera:-) Wyjdzie zdrowiej i taniej dla portfela gdy skorzystasz z sera w kulce.

1.4 Mozzarella jako duża kulka bez zalewy

Możesz dostać również inne sery typu mozzarella, np. w dużej kulce bez zalewy albo po prostu na wagę w kostce. Jest on twardszy i ma mniej wody niż ser w zalewie. Również będą dobrym wyborem, o ile będzie to ser mozzarella:-)

Ser mozzarella w kulce bez zalewy
Ser mozzarella w kulce bez zalewy

1.5 Mozzarella w plastrach

Ser mozzarella w plasterkach dostaniesz pakowanych na plastikowych tackach w dużych marketach. Zaletą tego sera w tej formie jest to, że generalnie ser, który jest w plasterkach, a nie w zalewie nie zawiera dużo wody i dzięki temu pizza nie musi wyjść mokra.

W dodatku łatwo się takie plastry nakłada na pizzę.

1.6 Jak pokroić mozzarellę?

Możesz to zrobić na kilka sposobów.

  1. rękoma w kawałki
  2. nożem w plastry (nóż lub odpowiednia końcówka do blendera)
  3. blenderem w duże lub małe wióry
  4. tarką w duże lub małe wióry

1.6.1 Rękoma w kawałki

Rodzaj sera: mozzarella w zalewie w dużej kulce lub w małych kuleczkach

Najłatwiej będzie Ci po prostu porwać ser rękoma na mniejsze kawałki. Da się to zrobić przy mozzarelli, którą kupisz w zalewie. Z twardą mozzarellą w kulce to się nie uda.

Ser kładź zewnętrzną stroną na wierzch pizzy, czyli ser styka się zewnętrzną (gładką) częścią z sosem. Chodzi o to, aby ser puścił wodę „do góry”, a nie w ciasto. Jeśli mozzarella jest za mokra,  puszcza wodę i wtedy na pizzy powstają „kałuże”;-) To jest jedno z rozwiązań, aby to ograniczyć.

Inne sposoby na mokrą pizzę znajdziesz tutaj.

1.6.2 Za pomocą noża

Rodzaj sera: mozzarella w dużej kulce bez zalewy, mozzarella w dużej kulce w zalewie

Z serem w kulce bez zalewy bez problemu sobie poradzisz, nawet zwykłym nożem, byle by był ostry.

Trudniej jest gdy masz do pokrojenia ser w zalewie. Jest dużo delikatniejszy. Jeśli masz specjalny nóż do sera, to nawet lepiej. Łatwiej kroić ząbkowanym ostrzem i z powierzchnią do której ser nie przywiera. Jeśli nie masz takiego, wykorzystaj zwykły, ważne aby było ostry!

Oto sposób na pokrojenie sera w zalewie w cienkie plasterki.

1. Odciśnij ser

Otwórz opakowanie z serem i przełóż na sitko lub durszlak, aby ociekło z wody. Po kilkunastu minutach odciśnij ser bardzo delikatni, nie zgniatając jej za nadto.

2. Pokrój w cienkie plasterki

Zdaję sobie sprawę jakie to wyzwanie. Taki ser jest niesforny i ciężki do ogarnięcia. Ciężko się go kroi w cokolwiek, a co dopiero w cienkie plasterki. Ale warto tak zrobić. Mozzarella zostawi mniej wody na pizzy i będzie mniej pływająca. Jednym słowem woda szybciej wyparuje z powierzchni pizzy.

Połóż ser na desce w poziomie szerszym bokiem i bardzo powolnym ruchem krój na plastry o grubości ok. 3-5 mm.

3. Osusz mozzarellę

Pokrojone plastry rozłóż na papierowym ręczniczku i osusz delikatnie dotykając.

1.6.3 Za pomocą blendera

Rodzaj sera: mozzarella w dużej kulce bez zalewy

W sumie to powinienem napisać szatkowanie lub miksowania na wióry. Jeśli masz ser w kulce bez zalewy, polecam wykorzystanie blendera z odpowiednią końcówką do szatkowania na plastry lub wióry. Ewentualnie możesz wykorzystać zwykłe ostrze Pokrój kulkę na dwie lub więcej części, tak aby zmieściły się do otworu w blenderze. Są duże szanse, że Twój ser będzie wyglądał mniej więcej tak.

Ser mozzarella po poszatkowaniu przez blender
Ser mozzarella po poszatkowaniu przez blender

Tak naprawdę możesz spróbować

Gdy kulka jest w zalewie… wtedy jest to trochę więcej pracy, ponieważ taki ser jest delikatniejszy i blender radzi sobie gorzej niż w przypadku twardszego sera mozzarella bez zalewy. W takim wypadku polecam jednak nóż. Jeśli przepuścisz go przez blender może zrobić się z tego papka.

Więcej na temat blendera i jego użyteczności w kuchni i przy przygotowaniu pizzy znajdziesz tu.

1.6.4 Za pomocą tarki

Rodzaj sera: mozzarella w dużej kulce bez zalewy, mozzarella w dużej kulce w zalewie

Tu już wielkiej filozofii nie ma:-) Najłatwiej będzie Ci zetrzeć ser na dużym oczku.

2. Ser kozi

To ciekawy i wyrazisty zamiennik dla mozzarelli. Dlaczego polecam ser kozi do pizzy?

Jest zdrowszy

Mleko kozie i jego przetwory są zdrowsze niż te na bazie mleka krowiego.

  • Kozy mają większe zdolności filtrowania z organizmu szkodliwych substancji, które później mogą przejść do mleka.
  • Mleko kozie jest lepiej niż krowie przyswajane przez organizm.
  • Mleko kozie w porównaniu do krowiego rzadziej uczula.
  • Mleko kozie zawiera mniej tłuszczu i więcej białka, witamin (witamin z grupy B, witamina A) i soli mineralnych (przede wszystkim wapnia, fosforu i potasu) niż mleko krowie.
  • Mleko kozie zawiera więcej lepiej przyswajalnego żelaza niż mleko krowie.
  • Zaleca się picie mleka koziego osobom o obniżonej odporności organizmu, chorujących na choroby wrzodowe, choroby układu krążenia, nadciśnienie czy astmę lub gruźlicę.

Ma bardziej wyrazisty smak

  • Jest charakterystyczny w smaku, bardziej wyrazisty niż ser mozzarella.
  • W Twojej pizzy może służyć za składnik sam w sobie, a nie tylko jako dodatek.
  • W smaku nie jest cięższy czy bardziej tłusty niż ser mozzarella.
  • Nie zdominuje smaku pizzy, tak jak robią to sery pleśniowe.
  • Bardzo dobrze komponuje się z szynką parmeńską, szwarcwaldzką lub boczkiem. Stosuję taki zabieg, że kroję ser kozi w odrobinę grubsze plastry, a następnie zawijam je w szynkę lub boczek i w takiej formie kładę na pizzę. Dzięki temu za jednym zamachem na pizzy znajduje się mięso i ser:-)

Jest coraz bardziej dostępny

  • Już teraz możesz dostać ser kozi w plastrach w cenie już od 40 zł za kilogram. Wiem, że nie jest to cena nawet zbliżona do ceny sera na bazie mleka krowiego, ale z roku na rok jest coraz tańszy. Pamiętam jak kupowałem go jeszcze dwa lata temu i ciężko było mi znaleźć coś w cenie poniżej 60 zł za kilogram. Mam nadzieję, że z czasem będzie jeszcze tańszy.

Zwróć uwagę na…

  • Możesz dostać ser kozi w plastrach, w kostce lub w kubeczku. Polecam w kostce lub w plastrach. Najłatwiej się taki ser nakłada. Jeśli masz ser w kubeczku, wygrzeb palcami i nałóż na pizzę.
  • Ser kozi, szczególnie ten tańszy może zawierać dodatki, dlatego zapoznaj się z etykietą i szukaj takich, które mają najmniej składników.
  • Minusem jest cena, ponieważ jest droższy niż ser z mleka krowiego.

Przepis na pizzę z serem kozim

3. Ser feta

Feta Greece 2.jpg
Feta Greece 2„. Licencja: CC BY-SA 3.0 na podstawie Wikimedia Commons.

Jest to bałkański rodzaj sera, którego nazwa feta jest zastrzeżona tylko dla serów pochodzenia greckiego. Oryginalny ser feta powstaje głównie z mleka owczego z ewentualną domieszką mleka koziego.

  • Podczas pieczenia raczej się nie będzie się ciągnął na pizzy, ale za to fajnie zmięknie i się stopi.
  • Mój drugi ulubiony ser do pizzy, po serze kozim, który nie jest mozzarellą:-)

Zwróć uwagę na…

  • Przy półce sklepowej zwróć uwagę na dwie rzeczy:
  • Sprawdź czy ser który chcesz kupić jest na bazie owczego i koziego czy może na bazie tańszego mleka krowiego. Jeśli krowiego, nie otrzymasz smaku sera, który dają mleko owcze i kozie.
  • Nie musisz koniecznie kupować sera feta-feta, chociaż warto:-) Zbliżone w smaku są: bułgarski ser szopski (nawet bardzo zbliżony) czy bryndza.

Przepis na pizzę z serem feta

Ser tofu

Jeśli nie przepadasz za serem pochodzenia zwierzęcego, może spróbować dodać ser tofu pochodzącego z soi do swojej pizzy. Czasami może trochę słabo się topić lub ciągnąć i generalnie wychodzi drożej niż mozzarella czy kozi, ale warto spróbować.

Daj znać

Jakiego sera używasz? Które marki polecasz? Jakie masz kłopoty z serem na pizza? Zostaw komentarz.

By Jon Sullivan [Public domain], via Wikimedia Commons

Podsumowanie
Nazwa
Jaki ser do pizzy
Opublikowany
Czas przygotowania
Czas pieczenia
Czas całkowity
Średnia ocen
5 Based on 2 Review(s)
  • Anka Fanka Pizzy

    Jakie inne sery polecasz? Co ze „śmierdziuchami”?

    • Hej Anko,

      Nie przepadam mocno za pizzami „serowymi”, czyli takimi w których jest miks kilku serów – są dla mnie zbyt ciężki i zwykle pływają:-) Lubię gdy ser jest tylko dodatkiem wspomagającym.

      Jeśli masz pizzę z duża ilością warzyw, np. z dynią czy cukinią, polecam ser gorgonzola lub kozi.

      Możesz też spróbować zastąpić mozzarellę serem typu brie. Jako że jest intensywniejszy niż mozzarella, nie dawałbym tak dużo jak mozzarelli.

      A jakie są Twoje doświadczenia serowe?

      Pozdrawiam, Olek

  • Maja

    niestety podejrzewam, że nigdy nie używałeś sera tofu na pizzy, ponieważ wiedziałbyś wtedy, że absolutnie się on nie topi, po prostu nie ma takich właściwości 😉 więc twierdzenie, że „czasami może trochę słabo się topić lub ciągnąć” jest błędem, bo tofu nie będzie się ciągnąć nigdy. jeśli ktoś nie spożywa mleka i pochodnych z różnych przyczyn, niech użyje wegańskiego sera roślinnego, użycie tofu jako zamiennika może wiązać się z rozczarowaniem. pozdrawiam 🙂

    • Hej Majko,

      dzięki za Twój komentarz.

      Dlaczego miałbym pisać o tym, czego nie używałem?;-)

      Myślę, że różnimy się w definicji „topienia i ciągnięcia”. Masz rację, nie ciągnie się tak jak mozzarella czy inny ser żółty. Kiedyś wydawało mi się, że ser feta się nie topi i nie ciągnie. A jednak stopił się dobrze i trochę się nawet ciągnął:-)

      Masz rację, ser tofu na pizzy może wiązać się z rozczarowaniem. Ja przynajmniej byłem rozczarowany – liczyłem na coś więcej. Napisz mi proszę więcej na temat wegańskich serów roślinnych. Z chęcią dowiem się czegoś więcej i przetestuję. Z góry dziękuję.

      Pozdrawiam w mące ubrudzony,
      Olek

  • Antek

    Cheddar durni, cheddar! 😉 Najlepiej wymieszany z mozzarellą. ^^

    • Hej Antku,

      próbowałem i lubię jego słodkawy smak, ale jak dla mnie jest trochę za tłusty i ciężki jak na pizzę.

      W jakim przepisie próbowałeś?

      Pozdrawiam w mące ubrudzony,
      Olek

  • Grzegorz Pająk

    Hej, co do serów, z wyjątkiem mozzarelli, która jest oczywistą oczywistością do pizzy, bardzo lubię do mojej pizzy ser „Liliput” dostępny pod tą nazwą w np. Biedronce.

    • Hej Grzegorzu,

      nigdy nie próbowałem z Liliputem, co dajesz na wierzch oprócz tego?

      Pozdrawiam w mące ubrudzony,
      Olek

      • Grzegorz Pająk

        Ja pizzę robię jutro, wczoraj znalazłem Twoją stronę i zrobię ciasto po Twojemu, ciekawe jak wyjdzie? 😉

        Ja lubię pizzę bardzo prostą, max 2 – 3 składniki. Ja oraz moja rodzina, bardzo lubią z pepperoni + pieczarki, ew szynka. Do tego oczywiście ser i sos pomidorowy na ciasto. Po wyjęciu lubię opcjonalnie posypać rukolą. Sos, a w zasadzie bazę na niego (bo sos to już historia na inną dyskusję), robimy zawsze sami do słoików na cały rok, latem, w sezonie kupuję ok 100 kg pomidorów i przerabiamy do słoików – bazę na sos mam na cały rok!! 🙂

        Ja zawszę robię 4 pizze z 800g mąki. Też mam kamień – genialne urządzenie! 🙂 Jedną z czterech, dla mojej żony, zawszę robię pizzę śmietanową (bez sosu pomidorowego), czyli w kolejności na ciasto: śmietana 30%, sól, pieprz, ser, dużo świeżego czosnku w ultracienkich plasterkach, cebula w krążki, szynka (lub boczek), pieczarki wcześniej podsmażone (opcja) lub plastry świeżego pomidora (opcja). Ja tą śmietanową po prostu lubię, natomiast moja żona dała by się za nią zabić!! 🙂

        • Hej Grześku,

          dzięki za inspirację:-) W weekend potrenuję:-)

  • Krzysiek

    Hej Olek, pytanie pomocnicze…
    Czy jak się ma mozzarellę w kulce to trzeba wcześniej ciasto podpiekać ?
    Bo jak wiem to kulkowa mozzarella szybko się topi i robi się po tem przypalona a ciasto potrafi być jeszcze nie dopieczone.
    A jeśli podpiekać to czy z sosem pomidorowym czy bez ?

    • Hej,

      jeśli z kulki robi się woda lub za bardzo się przypieka, dodaj mozzarellę na sam koniec pieczenia (np. na ostatnie 1,5 minuty).

      Pozdrawiam w mace ubrudzony,
      Olek

      • Krzysiek

        Udało się, ciasto zrobiłem cienkie i 13 minut pizza gotowa i nic sie nie przypaliło.
        Pizza była sama z mozzarellą, na spodzie z mąki orkiszowej razowej.
        Spód mi nie smakował za bardzo, uznaję że optymalnym rozwiązaniem między zdrową pizzą a pizzą będzie mąka pół na pół razowa i biała 🙂
        Pozdrawiam w cieście ulepiony
        Krzysztof

        • Hej Krzyśku,

          piekłeś 13 minut? To całkiem sporo:-) Przy jakiej temperaturze i ustawieniach piekarnika?

          Co do spodu, piekłeś na kamieniu?

          Odnośnie ciasta orkiszowego, jakich proporcji użyłeś? Jestem bardzo ciekawy i chciałbym też spróbować.

          Pozdrawiam:-)
          Olek