Jak zrobić zaczyn (rozczyn) drożdżowy do pizzy

Zaczyn do ciasta drożdżowego na pizzę

Dowiedz się jak zrobić zaczyn na ciasta na pizzę, po co go przygotowuję, dlaczego używam świeżych drożdży, jakich składników użyć, ile czasu zaczyn ma wyrastać.

Co to jest zaczyn (rozczyn)?

Jest to połączenie drożdży, wody, cukru i mąki w osobnym naczyniu, które po wyrośnięciu dodaje się do mąki i wyrabia ciasto. Zaczyn znany jest również pod nazwą rozczyn.

Po co przygotowywać zaczyn?

Przygotowuję zaczyn z trzech powodów:

  1. Sprawdzam, czy drożdże są ok
  2. Mam już wieloletnią wprawę z drożdżami świeżymi i nie widzę tak dużych korzyści (prócz wrodzonej ciekawości) z suszonych drożdży, aby zacząć z nich korzystać.
  3. Łatwiej dostać w sklepie drożdże świeże niż suszone czy instant

To pierwsze jest podparte faktami:) Jeśli dodasz zepsute drożdże bezpośrednio do ciasta, dopiero po kilkudziesięciu minutach dowiesz się, że coś jest nie tak, jak zarobione ciasto nie będzie chciało rosnąć. Zmarnujesz czas i 600 gramów mąki. Przygotowując zaczyn już po kilku minutach wiem czy drożdże są ok.

To drugie jest podparte moim doświadczeniem. Mój przepis do pizzę jest zoptymalizowany pod zaczyn i świeże drożdże. Napiszę trochę nieskromnie;) Nie widzę zalet eksperymentowania z drożdżami innymi niż świeże, może poza zwykła ludzką ciekawością. Nie robię lepszego ciasta i nie robię go szybciej używając drożdże instant lub suszone. Spróbowałem kilka razy i jestem przekonany do świeżych.

To trzecie nie jest już tak doskwierające jak jeszcze jakiś czas temu. Ostatnio można dostać wszystkie rodzaj drożdży w dużej liczbie sklepów.

Dlaczego świeże drożdże mają zaletę nad instant lub suszonymi?

Rozwijąc powyższe, w przypadku drożdży instant dodajesz je bezpośrednio do mąki i uzupełniasz wodą o określonej temperaturze. To jest klucz – aby woda była w odpowiedniej temperaturze. Dzięki temu ciasto zaczyna rosnąć. Jeśli woda będzie za zimna, możesz mieć wrażenie, że z ciastem coś jest nie tak. I tak naprawdę nie przekonasz się o tym dopóki nie minie jakiś czas (nawet godzina) i zobaczysz, że nic się nie dzieje. Albo drożdże były nie ok, albo woda była w nieodpowiedniej temperaturze i działają bardzo wolno.

Więcej na temat drożdży znajdziesz tu.

Jak zrobić zaczyn do pizzy

  1. Weź wysoką szklankę lub kubek o grubszym szkle (będziesz energicznie mieszać łyżeczką:))
  2. Wkrusz do niej 25 gramów drodży (1/4 standardowej kostki 100 gramowej)
  3. Dolej ok. 50 ml wody (w temperaturze ok.30-40 stopni Celsujsza)
  4. Dodaj szczyptę cukru (dosłownie 1/4 łyżeczki)
  5. Dodaj łyżkę mąki
  6. Energicznie mieszaj przez 30 sekund
  7. Na wierzchu powinny pojawić się bąble powietrza. Jeśli się pojawiły,zrobiłeś to wystarczająco energicznie.

Więcej na temat wody do ciasta i do zaczynu znajdziesz tu.

Odstaw zaczyn w ciepłe i nieprzewiewne miejsce. W ciągu 15-20 minut drożdże powinny pięknie wyrosnąć. Powstanie taka delikatna pianka na górze i zaczyn zwiększy swoją obiętość nawet dwukrotnie. Drożdże są gotowe do dodanie do mąki.

Co jeśli nie wyrosły?

Jeśli w ciągu 15-20 minut nic się nie ruszyło, oznacza to prawdopodobnie, że drożdże były zepsute lub martwe. Pozostaje Ci kupić świeże drożdże. Nie warto na tym etapie eksprymentować i próbować mimo wszystko z tym zaczynem, ponieważ szanse na sukces są małe, a szkoda Twojego czasu i pieniędzy. Zmarnujesz nie tylko kilkadziesiąt minut na przygotowanie ciasta, ale również mąkę.

I gotowe!

Zaczyn już masz, teraz czas najwyższy zrobić z niego pizzę:-) Sprawdź mój przepis na pizzę. Dodaj zaczyn do przygotowanej wcześniej mąki.

Na ściankach na pewno zostanie Ci trochę zaczynu, możesz dolać wody, wymieszać i dodać do ciasta.

Pytanie do Ciebie

Jakie są Twoje doświadczenia w temacie zaczynu? Jak go przygotowujesz? Na co zwracasz szczególną uwagę?

Podsumowanie
Tytuł
Jak zrobić zaczyn drożdżowy do pizzy
Opis
Jak zrobić zaczyn do ciasta na pizzę? Po co przygotowywać zaczyn? Dlaczego warto używać do zaczynu świeżych drożdży? Ile czasu zaczyn wyrasta? Jakie składniki?
Autor
  • Julita

    Polecam, wyszedł mi zaczyn z tej porady. 🙂