Jak mrozić ciasto na pizzę?

Ciasto na pizzę

Piszę o bardzo praktycznym temacie, który może Ci zaoszczędzić nawet do pół godziny przy przygotowywaniu na obiad pizzy oraz pozwoli na zrobienie pizzy nawet w środku tygodnia. Często mrożę pizzę. W sumie to zawsze mam odłożoną kulkę albo dwie ciasta tak „na wszelki wypadek”. Dzięki temu mogę zrobić pizzę naprawdę szybko – nawet w 40 minut w środku tygodnia.

Dowiesz się czy można mrozić ciasto, jak to robić, jak długo można przechowywać ciasto w zamrażarce, jak rozmrozić ciasto oraz generalnie jakie są korzyści z takiego rozwiązania.

Czy można mrozić ciasto na pizzę?

Na początk odpowiedzmy sobie na pytanie czy można mrozić. Oczywiście, że można! Mrożenie nie wpływa w żaden negatywny sposób na mąkę, gluten, wodę czy drożdże. Ciasto nie rośnie, ponieważ drożdże pod wpływem temperatury „śpią”. Dopiero gdy ciasto zostanie rozmrożone, znów zacznie pracować i rosnąć.

Jak długo przechowywać ciasto na pizzę w zamrażarce?

Powiem Ci jakie są moje doświadczenia, bo nie znam badań na ten temat. U mnie bezpiecznie przechowywałem ciasto nie dłużej niż 2 miesiące. Bazuję na doświadczeniu autora książki „Biblia pizzy”, z której dowiedziałem się wiele nowych i przydatnych rzeczy.

4 powody dla których warto mrozić ciasto na pizzę

1. Sposób na szybki obiad

Nie uwierzysz, ale można pizzę zrobić w środku tygodnia w 40 minut. Ba! Można nawet w 20 minut!

2. Sposób na trochę spokojniejszy obiad

Moją największą bolączką jest zaplanowanie pizzy tak, aby ciasto odleżało swoje 48 godzin w lodówce. Dzięki tak długiemu czasowi fermenatacji jest duże lepsze w smaku, dużo lżejsze dla żołądka i dużo lepsze w konsystencji. Niestety, rzadko kiedy tak mi się udaje zaplanować. Przecież pizzę na niedzielny obiad należałoby zaplanować już w piątek o 13:00. Jest to nie do zrobienia. Jeśli przygotujesz więcej ciasta i część z niego wykorzystasz na bieżący obiad, a części dasz spokojnie odleżeć w lodówce, ciasto bez problemu osiągnie swoje 48 godzin dojrzewania.

3. Oszczędność czasu

Tak naprawdę przygotowanie czterech dodatkowych pizz, gdy już robisz cztery jest naprawdę nieporównywalnie niższy, niż gdyby robić je osobno. Zakładam, że czas potrzebny na przygotowanie dodatkowej porcji ciasta wydłuży się o maksymalnie 20%. Zamiast 20 minut potrzebnych na przygotowanie ciasta, dołożysz jeszcze 5 minut i będziesz mieć 4 porcje ciasta do zamrożenia.

4. Ciasto możesz wykorzystać na wiele sposobów

Pizza to tylko jeden ze sposobów na użycie ciasta. Przecież możesz przygotować z tego chlebek czosnkowy, stromboli, paluchy, bułki a’la ciabatta czy podpłomyki. To wszystko jako świetny dodatek do obiadu czy kolacji, a nawet na imprezę.

Jak zamrozić ciasto na pizzę?

  • Przygotowuję podwójną ilość ciasta. Zamiast standardowych czterech kulek z 0,5 kg mąki, biorę 1 kg mąki i wyrabiam osiem porcji ciasta. Cztery zużywam na bieżącą pizzę, a pozostałe mrożę. Dzięki temu mam ciasto na czarną godzinę.
  • Korzystam ze specjalnych woreczków do mrożenia, które są grubsze niż standardowa folia spożywcza czy woreczek. Ciasto mniej przywiera i łatwiej go wyciągnąć.
  • Jeśli korzystasz z foli spożywczej lub cieńszych woreczków, posmaruj wcześniej ciasto olejem lub oliwą. Dzięki temu sprawniej wyciągniesz je podczas rozmrażania.
  • Każdą kulkę pakuję w osobny woreczek i podpisuję datą. Dzięki temu mogę rozmrozić dokładnie tyle ciasta, ile potrzebuję oraz wiem ile czasu już je przechowuję.

Jak rozmrozić ciasto na pizzę?

  1. Jeśli chcesz pizzę na obiad, wyciągnij ją wieczorem poprzedniego dnia z zamrażarki i przełóż do lodówki .
  2. Możesz też wyciągnąć ciasto z zamrażarki rano. Do popołudnia powinno się rozmrozić, jeśli zostawisz je na blacie.
  3. Przetestowałem ciekawy sposób, który na pierwszy rzut oka jest co najmniej dziwny. Kulkę zamrożonego ciasta wrzuć do miski z ciepłą wodą (20-30 stopni Celsjusza) na ok. 15 minut. Następnie wyciągnij ciasto, przełóż do miski, przykryj folią spożywczą i daj do rozmrożenia na ok. 2 godziny. Dzięki temu ciasto dodatkowo się nawilży oraz szybciej się rozmrozi. Przeczytałem o nim w Biblii Pizzy.

Więcej na temat naukowego spojrzenia na mrożenie pizzy znajdziesz tu. Artykuł jest w języku angielskim.

Podsumowanie
Tytuł
Jak mrozić ciasto na pizzę?
Opis
Mrożenie ciasta na pizzę - dowiedz się czy można mrozić ciasto, jak to robić, jak długo przechowywać ciasto w zamrażarce i jak rozmrozić ciasto
Autor
  • Joanna Ariel Prajzendanc

    a może zrobić sobie gotową, całą mrożoną pizzę, gotową do włożenia wprost do piekarnika? po co kupować mrożone pizze, jak można zrobić samemu? jeszcze tego nie próbowałam, ale wydaje mi się, że nałożenie na rozwałkowane ciasto gotowych składników i w ten sposób zamrozić ciasto, również powinno się udać 🙂 co o tym myślisz? 🙂

    • Hej Joanno,

      mam obawy, że wyjdzie z tego jakaś klucha, a nie pizza;-) Zanim ciasto się na dobre zamrozi, zdąży nasiąknąć wilgocią z sosu i składników. Zanim dojdzie w piekarniku z temperatury zamrożenia do temperatury pokojowej, a następnie do temperatury pieczenia znów minie trochę czasu.

      Nie wiem jak to robią firmy produkujące gotowce, ale mają pewnie na to swoje sposoby.

      Jest na to domowy sposób, o którym czytałem, ale nie próbowałem.
      1. Podpiekasz ciasto, czyli wkładasz do piekarnika same ciasto i pieczesz przez 2-3 minuty, aż lekko się zrobi.
      2. Studzisz ciasto.
      3. Nakładasz składniki (mogą być mrożone składniki).
      4. Wkładasz pizzę tak jak jest do piekarnika i mrozisz na kamień przez min. 3 godziny.
      5. Wyciągasz pizzę z zamrażarki i zawijasz w folię spożywczą i folię aluminiową.
      6. Wkładasz ponownie do zamrażarki. Pizza powinna wytrzymać do 3 miesięcy.

      Co Ty na to?

      Pozdrawiam w mące ubrudzony,
      Olek

      • Joanna Ariel Prajzendanc

        wygląda na to, że będzie trochę zachodu, ale na pewno wypróbuję 🙂
        a może posmarować surowe ciasto oliwą i nałożyć mało wodniste składniki lub wstępnie obrobione, bez sosu, i tak zamrażać?

        • Moim zdaniem nie wyjdzie:-) Ale spróbuj i daj znać.

      • Kamil

        Cześć, ja tak kiedyś właśnie robiłem. Na raz około 5-7 pizz, wszystkie po kolei do piekarnika, potem 5 min do piekarnika, studzilem i do zamrażarki. Potem nie trzeba bylo rozmrazac w ogole, albo czas grzania piekarnika. Jedyny minus, ze chwile to trwalo.

      • Mrkid1

        Hej może gdzieś jest ale nie znalazłem… Mrozimy przed fermentacją czy już po?

  • samobiezny

    a kiedy mamy mrozić ciasto? Czy zaraz po wyrobieniu czy po wyrośnięciu?

    • Hej!

      Po wyrośnięciu i fermentacji w lodówce

      Pozdrawiam w mące ubrudzony,
      Olek

      • Magda

        Czyli jeśli dobrze zrozumiałam to wyrabiamy ciasto na pizze pozwalamy wyrosnąć (ile czasu) i fermentowac w, lodówce np 24h’? I dopiero po tym czasie mrozimy nasze kulki ? 🙂

  • kaktu

    witaj ! mam w sobote dzieciece party i oczywiscie mase rzeczy do zrobienia, m.in pizze 😛 czy moge zrobic ciasto dzisiaj i po wyrosnieciu wlozyc do lodowki? wyciagne je w sobote rano i bede piec ok 16.. bedzie ok ? Pozdrawiam agata

    • Hej Agato,

      Po zrobieniu ciasta możesz je od razu wstawić do lodówki lub dać mu godzinę i dopiero wstawić. Na sobotę będzie idealne, bo lodówka sprzyja powolnej fermentacji i pracy drożdży. Takie ciasto 24 lub 48 godzinne jest super w smaku i strukturze. Pamiętaj aby pojemnik na ciasto szczelnie owinąć folią spożywczą.

      Powodzenia i koniecznie wyślij zdjęcia swojego dzieła!

      • kaktu

        super , dzieki za odpowiedz 🙂 ciasto w lodowce czeka do soboty, fotka bedzie 🙂

        • kaktu

          jest i pizza 🙂 z sosem , mozzarella i emmentalerem , pieczona ok 15min w 230st 🙂

  • Iskierka

    Cześć
    Czytałam o ciekawym sposobie mrożenia pizzy. Można zamrozić już uformowany placek (płaski, nie kulkę) bez dodatków. Później na zamrożoną dać świeże dodatki i szybko upiec (bez rozmrożenia ciasta). Co sądzisz o tym sposobie?
    PS. Trochę obawiam się, że dodatki mogą szybciej upiec się niż spód.

    • Hej Iskierko,

      ciekawy sposób. Można zaoszczędzić trochę czasu na rozmrażanie ciasta. Mam kilka obaw, np. czy spód się zrobi, bo przecież musi najpierw uzyskać temperaturę pokojową, a następnie się upiec. Przez ten czas składniki na pizzy zdążą się zrobić i nawet przypalić. Poza tym odpada pieczenie na kamieniu, bo od takiej różnicy temperatur kamień może pęknąć.

      Próbowałaś tego sposobu?

      Pozdrawiam w mące ubrudzony,
      Olek

      • Iskierka

        Jeszcze nie próbowałam. Przygotowuję się na ewentualny brak czasu i „badam teren”. Masz racje. To można zamrozić płaski placek ale później go odmrozić w lodówce lub temp. pokojowej, poczekać chwilkę aż podrośnie (to zależy czy mamy czas) oraz dać dodatki i upiec. Pomyślałam też o zamrożeniu z farszem ale to zły pomysł bo ciasto nasiąknie sosem a dodatki wyschną. Tak sądzę. Dzięki.
        Pozdrawiam 🙂

        • Hej Iskierko,

          czytałem o takim sposobie:
          1. Upiecz spód pizzy.
          2. Nałóż sos, składniki i ser.
          3. Owiń folią spożywczą.
          4. Włóż do zamrażarki.

          Wtedy masz pizzę, w której ciasto jest zrobione i nie powinno być problemu z upieczeniem.

          Pozdrawiam w mące ubrudzony,
          Olek

          • Iskierka

            Dzięki za pomoc. Jesteś prawdziwym pasjonatem pizzy! 🙂

            Polecam książkę „Mąka, woda, drożdże, sól. Rzecz o pieczeniu chleba” Kena Forkisha. Jest tam cały duży rozdział o pieczeniu pizzy. Ostatnio autor wydał książkę po angielsku dedykowaną tylko pizzy „The Elements of Pizza” (jeszcze nie ma w języku polskim).

            Pozdrawiam z mące utytłana (piekę chałkę)

          • Hej chałką utytłana Iskierko;-)

            Dzięki za sugestie odnośnie książek, do pierwszej się przymierzam, o drugiej nie słyszałem i już wrzucam na moją listę „do przeczytania”:-)

  • Buras

    Ja mam lepszy sposób. Kupuję Giuzeppe i wszystkie dodatkowe składniki i pizza gotowa ?

    • Hej Burasie, na 100% zrobisz pizzę szybciej, ale czy będzie lepsza niż domowa? Rzecz gustu, dla mnie nie;-)

    • Patryk Piotrowski

      No lepsza w ch*j

  • Gosia M.

    Czemu dopieor teraz mnie olśniło, że tak można? Ale lepiej późno niż wcale, uwielbiam domową pizzę, ale nie zawsze się „chce” wyrabiać ciasto i w moim przypadku sprzątać kuchnię, a dopiero dziś pomyślałam, aby poszukać sposobu na mrożenie i za jednym bałaganem zrobić więcej. Przydatny post i miły dla oka, przejrzysty blog 🙂

    • Hej Gosiu,

      cieszę się, że pomysł przypadł Ci do gustu. Prawie zawsze robię dwa razy więcej ciasta niż potrzebuję. Nadwyżka idzie do zamrażarki, a później robię z niej pizzę, podpłomyki, bułki, bagietki i co tam jeszcze potrzebuję.

  • Klaudia

    Dziękuję za super opis! O to mi właśnie chodziło a temat wyczerpany jak najbardziej pozytywnie 🙂

    • Hej Klaudio,

      Udanego mrożenia:-)

  • Fifi Rifi

    Hmm… Nigdy nie wkładałem ciasta do lodówki, tylko odstawiałem na kilkadziesiąt minut do wyrośnięcia i od razu piekłem. Co daje takie dłuższe leżakowanie w lodówce? Czy niewyrośnięte ciasto wyrośnie po rozmrożeniu?

    • Hej,

      leżakowanie powoduje, że drożdże pracuje wolniej i dokładniej, przez co tworzą lepszą strukturę ciasta. Polecam 24 lub nawet 48 godzin w lodówce w szczelnie zamkniętym pojemniku.

      Pozdrawiam w mące ubrudzony,
      Olek