Stromboli z szynką parmeńską i bazylią, czyli rolada z pizzy

Gotowe Stromboli

Pizza nie musi być tylko plackiem ciasta z serem i szynką. Nie musi też być calzone, czyli pizzą o kształcie pieroga. Można zrobić elegancką przekąskę, idealnie nadającą się na imprezę lub pyszną kanapkę do pracy na lunch lub wycieczkę. Mirek, jeden z czytelników, podesłał mi bardzo ciekawy przepis na… roladę z pizzy, czyli Stromboli. Zrobiłem, spróbowałem i jednym słowem – pyszne:)

Tak naprawdę Stromboli to nie tylko nazwa pysznej rolady z pizzy, ale również jedna z wysp włoskich na północ od Sycylii. Ale nie o geografii miało być:) Stromboli robi się trochę dłużej niż zwykła pizzę, ponieważ piecze się ją w niższej temperaturze i dłużej, tzn. ok. 20 minut w temperaturze 180 – 200 stopni Celsjusza. I tyle:) Samo robienie jest tak samo proste, co w przypadku zwykłej pizzy.

Będziesz potrzebować:

  • ciasta na pizzę
  • sosu pomidorowego
  • sera mozzarella
  • szynki prosciutto (lub innej wędliny) – im cieniej pokrojona tym lepiej się będzie zawijało
  • bazylia – musi być świeża bazylia, inaczej nie będzie tego zapachu i smaku

opcjonalnie możesz pomyśleć nad dodaniem w różnych wariantach

  • kaparów
  • oliwek
  • papryki

Przygotowanie ciasta

Przygotowuję ciasto na pizzę zgodnie z moim przepisem na ciasto. Z przepisu powinny wyjść ok. 2-3 stromboli. Na jedną stromboli będziesz potrzebować więcej ciasta niż w przypadku standardowej pizzy. Dlatego mój przepis wystarczy na dwie duże lub trzy mniejsze stromboli.

Rozwałkowywanie ciasta

Ciasto na stomboli po rozwałkowaniu powinno przypominać prostokąt o wymiarach ok. 30 x 40 cm. Ciasto powinno być trochę grubsze niż w przypadku pizzy – do 1 cm grubości.

Podsyp stolnicę (lub blat albo matę) mąką. Zacznij wałkować kulkę ciasta. Zacznij od intensywnego wałkowania góra-dół, aż ciasto zacznie przypominać mocniej spłaszczony owal. To oznacza, że z grubsza masz już dłuższy bok prostokąta. Następnie przekręć ciasto o 90 stopni i zacznij pracować nad krótszym bokiem.

Gdy ciasto jest już gotowe, przełóż je na papier do pieczenia.

Nakładanie sosu

Rozsmaruj sos pomidorowy równomiernie po całej powierzchni ciasta. Pamiętaj, aby zostawić przy brzegach ok. 2 cm przestrzeni bez sosu. Dzięki temu łatwiej będzie zawinąć stromboli i posklejać.

Stromboli - nakładanie sosu
Stromboli – nakładanie sosu

Jak już to zrobisz, zawiń ciasto o szerokości 2 cm po dwóch krótszych bokach do środka. Dzięki temu farsz (sos pomidorowy i ser) nie wypłynie ze środka.

Stromboli - zawijanie boków
Stromboli – zawijanie boków

Nakładanie składników

Następnie rozłóż na pomidorach plastry szynki. Jeśli ułożysz plastry pionowo, łatwiej Ci będzie zawinąć pizzę. Na nich połóż ser mozzarella. Na ser daj świeże liście bazylii.

Stromboli - nakładanie sera
Stromboli – nakładanie sera

Najtrudniejszy procesem w przygotowaniu stromboli to zawijanie. W poprzednim kroku specjalnie ułożyłeś szynkę pionowo, aby teraz łatwiej się zawijało:-) Na pierwsze złożenie, zawiń ok. 5 cm ciasta. Następnie złóż jeszcze raz na taką samą szerokość. I leć do góry powoli i uważnie, aby nie porwać ciasta. Jeśli ciasto się porwie, w trakcie pieczenia wypłynie z niego ser i sos, czego byśmy nie chcieli.

Ciasto delikatnie ponakłuwaj widelcem oraz dodatkowo ponacinaj ostrożnie górę stromboli, aby para mogła łatwiej ulecieć, nie zrobiły się bąble i powstał na górze ładny kształt – jak na prawdziwym chlebie:)

Przed włożeniem do piekarnika wierzch stromboli możesz posmarować jajkiem albo oliwą dla ładniejszego koloru oraz posypać oregano dla ładniejszego zapachu. To ważne, ponieważ jedzenie to nie tylko kubki smakowe, ale też doznania wzrokowe czy zapachowe:-)

Stromboli - przygotowane do pieczenia
Stromboli – przygotowane do pieczenia

Pieczenie

Wstaw stromboli do rozgrzanego do 180 – 200 stopni Celsjusza piekarnika na ok. 20 minut. Doglądaj co 5 minut.

Możesz bez problemu skorzystać z kamienia do pizzy. Stromboli fajnie zapiecze się od dołu.

I gotowe!

Stromboli - po upieczeniu
Stromboli – po upieczeniu

Po 20 minutach niepewności i cieknącej ślinki, masz już swoje pyszne stromboli. Na pewno nie wyszedł Ci zakalec oraz ciasto nie rozpada się:-) Jeśli jest inaczej, prawdopodobnie wrzucono za dużo składników lub ciasto było za cienko rozwałkowane.

Jak Ci poszło? Koniecznie daj znać w komentarzach!