Pizza z szarpaną wieprzowiną, czyli pulled pork pizza

Pizza pulled pork, czyli z szarpaną wieprzowiną

Kiedyś w jakimś food trucka zjadłem bułę z szarpaną wieprzowiną. Mięso było tak delikatne, soczyste i rozpływające się w ustach, że jeszcze długo po tym miałem posmak. Przyrzekłem sobie, że zrobię kiedyś taką wieprzowinę w domu! Znalazłem przepis i… załamałem ręce. Czas marynowania: 24 godziny, czas pieczenia: 12 godzin. To było zdecydowanie za wiele, bo przecież piekarnik chodzący przez 12 godzin to sposób na wysoki rachunek, o czym dalej.

Dowiedziałem się więcej na temat szarpanej wieprzowiny. Okazało się, że można ją zrobić lepiej, taniej i bardziej bezobsługowo z pomocą wolnowaru. Więcej o wolnowarze znajdziesz na końcu tego postu. Oczywiście, nie zachęcam do zrobienia szarpanego mięsa, żeby użyć go na pizzy. Raczej w drugą stronę, czyli jeśli zostanie Ci mięso, użyj go na pizzy i masz dodatkowy obiad.

1. Lista składników

Aby przygotować pizzę potrzebujesz następujących składników:

Lista składników na pizzę

Lista składników na szarpaną wierzowinę (pulled pork)

Na stronie festiwalu „Europa na widelcu” znalazłem prosty przepis. Potrzebne będzie:

  • 1,5 kg łopatki wieprzowej
  • 0,5 litra soku pomarańczowego
  • 0,5 litra soku jabłkowego
  • 1 łyżka soli
  • 1 łyżka papryki wędzonej
  • 1/2 łyżki pieprzu
  • 1 łyżka kuminu (kminu rzymskiego)

2. Przygotowanie ciasta

  • Jeśli chcesz zrobić pizzę na cienki cieście, przepis znajdziesz tu. Z przepisu wyjdą Ci cztery cienkie lub trzy grubsze pizze o średnicy ok. 30 cm.
  • Jeżeli chcesz upiec pizzę na grubszym cieście, podobną do tej z Pizza Hut, przepis znajdziesz tu. Z przepisu wyjdą Ci dwie pizze o średnicy ok. 30 cm.

Z tego przepisu wyjdą Ci 4 cienkie pizze o średnicy 30 cm lub 3 grubsze również o takiej samej wielkości.

3. Przygotowanie szaranej wieprzowiny

Nie chciałem kupować gotowych soku i zrobiłem ze świeżych, tym bardziej że jabłka i pomarańcze są teraz w dobrej cenie. Przyprawy wymieszałem z sokami.

  • Mięso umyłem i zanurzyłem w zalewie.
  • Odstawiłem do lodówki na 24 godziny.
  • Zamiast piekarnika użyłem wolnowaru.
  • Ustawiłem na temperaturę „low” i gotowałem przez 12 godzin.
  • W ciągu gotowania dwa razy przewróciłem mięso.
  • Po 12 godzinach wyciągnąłem mięso z wolnowaru i odłożyłem do ostygnięcia.
  • Wziąłem dwa widelce i poszarpałem wieprzowinę. Wbiłem widelec w jeden kawałek, a drugim widelcem odciągałem mięso.

4. Przygotowanie sosu

Przepis na sos pomidorowy znajdziesz tu.

5. Rozwałkowywanie ciasta

Proces rozwałkowywania ciasta znajdziesz opisany tu.

6. Przygotowanie i nakładanie składników

  • Zielony groszek rozmroż lub wyłuskaj jeśli masz świeży. Na jedną pizzę wystarczy mała garść.
  • Nałóż sos pomidorowy. Najlepiej zrobisz to chochelką lub łyżką. Pamietaj, aby zachować 1 cm odstęp bez sosu pomiędzy brzegiem ciasta a sosem. Dzięki temu nie ubrudzisz sobie rąk sosem, gdy będziesz chciał jeść rękoma.
  • Na sos połóż poszarpany ser mozzarella.
  • Następnie dodaj wedle uznania szarpaną wieprzowinę.
  • Posyp świeżym groszkiem.
  • Po wyciągnięciu z piekarnika zrób po wierzchu kilka esów-floresów kremem balsamicznym.

Jeśli chcesz poeksperymentować

  • Świeży groszek może być mrożony, bo poza czerwcem ciężko będzie Ci go w sklepie znaleźć. Odpada groszek konserwowy.
  • Zamiast groszku możesz użyć oliwek, kukurydzy, papryki czy nawet marchewki, aby uzyskać coś przełamującego smak i delikatnie chrupiącego.

6. Pieczenie

Potrzebne informacje na temat temperatury, czasu pieczenia i ustawieniach piekarnika znajdziesz tu.

I gotowe!

Jak Ci się udała pizza? Daj znać w komentarzach.

Wolnowar

  • Jeśli nie znałeś wcześniej wolnowaru, pora poznać jego zalety! Dopóki nie wiedziałem, że takie urządzenie istnieje, nie spodziewałem się, że jest takie użyteczne i potrzebne.
  • Wolnowar pracuje na niskiej temperaturze przez kilka lub kilkanaście godzin. Niska znów nie jest taka niska! Zwykle jest to pomiędzy 90–130 stopniam Celsjusza.
  • Lepsze wolnowary potrafią się włączyć o określonej porze, wyłączyć po zadanym czasie i przejść w stan podgrzewania potrawy. To przydatna funkcja, szczególnie gdy chcesz mieć gotowy i ciepły obiad po przyjściu z pracy.
  • Idealnie nadaje się do gotowania zup i sosów. Najlepiej na bazie mięsa, ale również warzywne wychodzą super.

Zalety wolnowaru

Prosty w obsłudze

Jest dziecinnie prosty w obsłudze. Wrzucasz składniki, ustawiasz temperaturę (low albo high), włączasz w telefoni budzik i… już:-)

Oszczędzasz czas

Jak to? Gotuje 12 godzin i oszczędza czas? Ano tak, ponieważ nie musisz stać przy nim w trakcie gotowania.

Bezpieczny

Wstawiam składniki wieczorem, włączam i zostawiam na noc. Rano mam gotowe danie. Wolnowar nie wymaga mojej obecności.

Ekonomiczny

Jest oszczędny w dwóch aspektach: zużywa mało prądu, pomimo długiego czasu pieczenia oraz możesz przygotować potrawy taniej.

Mniej prądu

Mój wolnowar ma moc ok. 200 watów. To oznacza, że w ciągu godziny gdyby pracował cały czas, zużyłby 0,2 kWh czyli ok. 0,11 zł. Oczywiście wolnowar nie pracuje przez całą godzinę, tylko podgrzewa do określonej temperatury, po czym się wyłącza i znów podgrzewa, jak temperatura spadnie. Rzeczywiste zużycie jest niższe niż 0,11 zł.
Przy założeniu, że pracowałby przez całe 12 godzin na pełną moc, zużyłby 12h * 200 W, czyli 2,4 kW. Przy uśrednionej cenie 0,55 zł za 1 kWh, to oznacza, że koszt pracy wynosi 1,32 zł.

  • Robienie pulled pork na pewno wyjdzie taniej w wolnowarze niż w piekarniku ze względu na długość pieczenia.
  • Wolnowar jako alternatywa dla piekarnika również wychodzi taniej. Założmy, że dla odmiany piekę mięso przez 2 godziny w średniej temperaturze. Zużycie jest na poziomie ok. 2 kW. W takim wypadku koszt wyniesie 2 kWh * 0,55 zł * 2 h = 2,20 zł. To o 2/3 drożej! Oczywiście podobnie jak w przypadku wolnowaru, piekarnik nie jest cały czas nagrzewany, tylko z przerwami.

    Tańsze potrawy

    Nie musisz używać najdrożdzych mięs, aby uzyskać smak i aromat. W przypadku wolnowaru świetnie sprawdzają się również tańsze rodzaje, np. mięso gulaszowe z indyka, ponieważ wolne gotowanie wydobywa cały smak z mięsa i potrawy są pełne.

    Prosty do utrzymaniu czystości

    Całość gotowania odbywa się w jednym naczyniu, czyli do zmywarki wpada… jeden garnek i jedna pokrywka. Całkiem mało jak na obiad dla całej rodziny;-)

    Mniej tłuszczu

    Mniej lub zero tłuszczu! Generalnie wrzucam składniki, a tłuszcz się sam z mięsa wytapia. Co najwyżej na koniec gotowania możesz zebrać go łyżką z wierzchu.

    Jedzenie na kilka obiadów

    Z półtorej kilograma mięsa wyszły mi trzy obiady (pizze, sałatka i buły) dla naszej czwórki, a później jeszcze mieliśmy mięso do kanapek na cały tydzień.

    Wady wolnowaru

    Zabiera miejsce na blacie

    Niestety, jest to kolejny gar w domu, a więc zajmuje miejsce.

    Wolno gotuje…

    W sumie nie wiem czy to wada, ponieważ gotuje wolno, ale nie wymaga obecności w kuchni, więc generalnie zaznaczam tylko, że trzeba planować rzeczy z wyprzedzeniem. Wolnowar nie zrobi Ci rosołu czy gulaszu na obiad jeśli wpadniesz na ten pomysł przed południem w niedzielę (chyba że planujesz na poniedziałek;-))

    Przelicznik wolnowar <-> tradycyjne gotowanie

    Jeśli tradycyjne gotowanie zajmuje:

    • 15–30 minut, gotuj w wolnowarze przez 1–2 godziny na High i 4–6 godzin na Low
    • 30–60 minut, gotuj w wolnowarze przez 2–3 godziny na High i 5–7 godzin na Low
    • 1–2 godziny, gotuj w wolnowarze przez 3–4 godziny na High i 6–8 godzin na Low
    • 2–4 godziny, gotuj w wolnowarze przez 4–6 godziny na High i 8–12 godzin na Low
    Podsumowanie
    Nazwa
    Pizza pulled pork, czyli z szarpaną wieprzowiną
    Opublikowany
    Czas przygotowania
    Czas pieczenia
    Czas całkowity
    Średnia ocen
    4 Based on 5 Review(s)
    • Pablo

      Obróbka termiczna w Wolnowarze lub co gorsza w Szybkowarze ale nie o nim mowa, różni się od tej jaka zachodzi w piecu.
      Oryginalnie mięso typu „Pulledpork” winno być pieczone w zamkniętym grillu opalanym węglem a najlepiej drzewem przez czas ~3-4 h na każdy kg mięsa w temperaturze 80-90 st.
      Jeśli nie posiadamy takiego grilla (podobnie wygląda jak wędzarka, a i ona się do tego bdb nadaje) pieczemy w piekarniku w gęsiarce, wpierw na maksymalnej temperaturze mocno przypiekając przez chwilę mięso następnie poniżej w niskiej pieczemy przez cała noc. Druga szkoła mówi że opiec należy pod koniec pieczenia. Oby dwie są poprawne. Wolnowarem możemy sobie „pomóc” ale to już nie będzie „to” 😉
      Pozdrawiam!

      • Hej Pablo,

        dzięki za Twój post.

        Tak, masz racje, prawdziwy pulled pork wymaga więcej niż wolnowar. Ale nie każdy ma:
        1. zamknięty grill opalany węglem lub drewnem
        2. miejsce na grill
        3. 3-4 godzin czasu

        Myślę, że jestem w stanie osiągnąć 80% tego efektu nakładem 20% czasu korzystając z wolnowaru. Jak dla mnie będzie to w sam raz;-)

        Pozdrawiam w mące ubrudzony,
        Olek

        • Pablo

          Z tym grillem to żadne czary wystarczy zwykła popularna „kula” i węgiel drzewny 😉 czyli „standardowy” zestaw łykendowy. Gorzej faktycznie z czasem, ale dla wytrwałych w okresie letnim pilnowanie takiego grilla aby się za bardzo nie nagrzał, ani nie zgasł przy piwku to aż taka ciężka praca nie jest. A i rodzina będzie ów poświęcenie doceniać przez następne dni podczas konsumpcji 😉

          • Hej Pablo,

            w takim wypadku to tak:-) Można na spokojnie przy piwku pogrillować.

            Pozdrawiam w mące ubrudzony,
            Olek