Sekrety domowej pizzy

Poznaj proste i sprawdzone sposoby na najlepszą pizzę dla Twojej rodziny i przyjaciół

  • 233 strony tylko o domowej pizzy w tym:
  • 31 przepisów na pizze,
  • 2 przepisy na ciasta,
  • 8 przepisów na sosy,
  • 6 akcesoriów które polecam,
  • wszystko opisane krok po kroku,
  • oraz dostępne błyskawicznie w 3 formatach: pdf, epub i mobi.

Zapisz się na newsletter i pobierz w 100% darmowy rozdział książki

Opinie:

  • avatar Ela autorka bloga Pruna, matka, żona, emigrantka żyjąca w Katalonii

    Książka okazała się świetna. Pizza z prawdziwego zdarzenia, taka jaką tutaj serwują kucharze z prawdziwego zdarzenia i dzięku Olkowi wykonana przeze mnie samą i w domowym piekarniku.

    Książka jest fajnie podzielona. Bardzo przyjaźnie dla czytelnika. Na początku dowiadujemy się co i jak się do naszej pizzy wrzuca, z czym się miesza, a z czym nie i dlaczego. Techniką prostej łopatologii, nawet taka blondynka, jak ja nie miała żadnych trudności ze zrozumieniem.

    Jeśli planujecie zakup jakiejś książki z przepisami na domową pizzę, to szczerze polecam tę od Olka.

  • Andrzej Monarski

    Jestem bardzo zadowolony z Twoich przepisów. Dzięki nim, mając zerową wiedzę na temat ciast, pieczenia itd., udało mi się zrobić pizzę, którą inni ocenili bardzo wysoko!

  • Bartek

    Chyba najlepszą opinią, będzie fakt, że pizza chodziła po mojej głowie przez cały dzień po przeczytaniu książki, by kolejnego dnia kupić kilogram mąki i tym samym rozpocząć niemal tygodniowy festiwal pizzy. Przez kilka dni próbowałem 1 lub 2 pizz.

  • Karolina

    Pizza przy użyciu tej książki nie może się nie udać 🙂 Jest jedną z najlepszych książek dotyczących przyrządzania potraw, jakie miałam okazję widzieć i czytać. Uważam, że można ją polecać każdemu 🙂

  • Marta

    To chcesz robić dobrą pizzę, czy nie?!

O czym jest ta książka?

Poznasz 6 sekretów domowej pizzy

  1. Poznasz kompletne, sprawdzone i proste przepisy na ciasto na pizzę, które zawsze się wychodzą.
  2. Odkryjesz 31 przepisów na smaczne i zdrowe pizze – wszystkie ze zdjęciami. Od klasycznych do zupełnie oryginalnych.
  3. Przygotujesz 8 szybkich i prostych sosów do pizzy, dzięki którym Twoja pizza nigdy się nie znudzi.
  4. Dowiesz się jak zmienić swój domowy piekarnik w maszynę do wypieku przepysznej pizzy.
  5. Zaznajomisz się z akcesoriami do przyrządzania i pieczenia pizzy, które pozwolą Ci się wznieść na ekspercki poziom.
  6. Poznasz składniki do ciasta i pizzy, które stosuję i polecam – od mąki, przez pomidory na serach kończąc.

O mnie

Nazywam się Aleksander Jaworski. Jestem szczęśliwym mężem i ojcem dwójki dzieci. Lubię gotować dla mojej rodziny. W szczególności uwielbiam piec pizzę. Moja przygoda z blogiem domowa.pizza zaczęła się od tego, że rodzina i znajomi zaczęli chwalić moją pizzę. Ich opinie na temat mojej pizzy były powodem dla którego zacząłem prowadzić ten blog o pizzy i napisałem tę książkę. Gdy po raz kolejny usłyszałem pytanie „jaki jest przepis?”, pomyślałem, że warto to uporządkować, spisać i podzielić się z innymi. I dlatego powstała ta książka.

Poznaj moją pizzę wstydu…

Powinienem się trochę tej pizzy wstydzić, bo przecież jest zupełnie inna od tych wszystkich, które ostatnio piekę i którymi dzielę się z Tobą na blogu.

Wygrzebałem takie oto zdjęcie mojej pizzy z roku 2006. Jest na niej dosłownie wszystko co mi wpadło pod rękę. Na górze jest ser – rodzaj i pochodzenie nieznane. Spodu pizzy nie widać, ale założę się, że spód na pewno nie był chrupiący i wypieczony. Patrząc po ilości świeżych pomidorów i pieczarek, spód był raczej mokry i ciapowaty, a góra pewnie „pływała”. Nie pamiętam czy ten sos to po prostu koncentrat pomidorowy… Nie znałem inne przepisu na sos pomidorowy, więc zakładam, że to był właśnie koncentrat. Generalnie jak ją można było w ogóle w rękę wziąć i całkowicie się nie ubrudzić to nawet nie wiem.

… oraz jedną z moich ostatnich pizz

Mam też pizzę, którą mogę i chcę się pochwalić?

Może Ci się to wydawać niemożliwe, ale dokładnie dzień w którym ją upiekłem. Ciepła, letnia i słoneczna wrześniowa sobota roku 2015. Ciasto fermentowało w lodówce już dobre 48 godzin. Chciałem na pizzy coś szybkiego, prostego i lekkiego. Pierwsza do głowy wpadła mi Margherita. Po wyjęciu z pieca ciasto było dobrze wypieczone i zarumienione, lekko chrupiące z wierzchu i puszyste w środku. Dzięki tylko 4 składnikom pizza była lekka i delikatna. W dodatku wyglądała świetnie. To chyba moja najładniejsze pizza:-)

Między tymi dwoma pizzami jest przepaść jeśli chodzi o smak ciasta, sosu i całej pizzy. Ty też możesz nauczyć się taką pizzę robić w ciągu kilku dni, a nie tygodni czy lat:-)

Pizzę w domu piekę od ponad 15 lat. Tworzę blog tylko o pizzy od 2 lat. Przez te lata mojej przygody z domowym pieczeniem pizzy przerobiłem najróżniejsze przepisy na ciasto, sosy i pizze. Chcę podzielić się z Tobą moim doświadczeniem i wiedzą. Dlatego napisałem książkę „Sekrety domowej pizzy”, poświęconą domowemu pieczeniu pizzy.

Zapisz się na newsletter i pobierz w 100% darmowy rozdział książki

Skontaktuj się ze mną

Email