Kontakt

Napisz do mnie

  • Z chęcią dowiem się co myślisz o mojej stronie. Daj proszę znać.
  • Może masz przepis na pizzę, którym zachwycasz rodzinę? Daj proszę znać.
  • Masz wątpliwości co do zamieszczonych przepisów lub coś Ci nie wychodzi? Daj proszę znać.

[email protected]

A zatem do dzieła:-) >> Zacznij tu >>

  • Nostro

    Cześć
    Przeglądajac Twojego bloga zauważyłem przepis na ciasto w którym jest prawdopodobnie błąd , chodzi o % hydracji tego ciasta , podałeś gramatury mąki i wody które w % piekarniczych dają coś około 70% + do tego olej wiec to jest blisko 75% , takie ciasta są o konsystencji naleśnikowego 😉 ciasto na foccacie ma gdzieś 70 % , chyba że na jakimś etapie dodajesz po prostu dużo dodatkowej mąki inaczej takiego ciasta wogole nie dało by sie rozciagnąć i trzeba by je piec w formie .

    • Hej Nostro,

      tak:) Używam 4 szklanek mąki (ok. 500 gramów) i 2 szklanek wody (ok. 350 gramów wody). Proporcje wynoszą ok. 70%. Ciasto nie jest „naleśnikowe”, tylko normalne ciasto do wyrabiania ręką:-) Wychodzi za każdym razem.

      • Hej Nostro,

        eksperymentowałem z mniejszą ilością drożdży (10 gramów) i mniejszą ilością wody (280 gramów, czyli ok. 1 i 1/4 szklanki wody). Wyszło całkiem fajne ciasto!

  • marcin

    czesc,czy moge prosic maila do Ciebie,numer gg,czy jakis inny kontakt,mam szerszy temat do omowienia 🙂 pozdrawiam

    • Hej Marcinie,

      poszedł do Ciebie mail ode mnie. Poza tym na tej stronie jest mój adres:-)

  • Tomek

    Komu strzeliło do głowy, żeby po każdym kliknięciu pokazywała się ta durna strona o akcesoriach, próbująca wyciągąć ode mnie maila? Chciałem poprzeglądać tego bloga bo wydaje się ciekawy, ale nie da się.

    • Hej Tomku,

      masz rację, strona powinna pojawiać się tylko raz. Dzięki za czujność. Sprawdzę co się dzieje i poprawię to.

      Pozdrawiam, Olek

      • Tomek

        Super, myślałem, że ta nachalność była celowa i stąd mój bulwers;) Dzięki, pozdrawiam!

  • coGhen

    Po przeczytaniu tej strony stwierdziłem, że kamień do pizzy jest mi wręcz niezbędny 🙂 Nie myliłem się :))) To całkowicie zmienia postać rzeczy/smaku :). Śmiało mogę to zaliczyć do moich największych odkryć w tym roku. 🙂
    Mniam.. 🙂
    Dziękuję!

  • Po przeczytaniu tej strony stwierdziłem, że kamień do pizzy jest mi wręcz niezbędny 🙂 Nie myliłem się :))) To całkowicie zmienia postać rzeczy/smaku :). Śmiało mogę to zaliczyć do moich największych odkryć w tym roku. 🙂
    Mniam.. 🙂
    Dziękuję!

  • Olek

    test

  • Piotr

    Witaj, bardzo sie cieszę że tu trafiłem a trafiłem tędy ( http://www.primocappuccino.pl/inspirujaca-wloszczyzna-z-niewloskich-blogow-6/)
    Dzieki że jesteś Przyjacielu i za cenne wskazówki odnośnie przygotowywnia pizzy. Ja od niedawna zaczalem robić pizze w domu, na razie mam dwie dziurkowane blaszki ktore robią kruche i pyszne ciacho. Może kiedyś kamień. Bardzo ciekawe, nie przesadzone zestawy dodatkow – pisze bo jestem pod wrazeniem , bo nigdy nie sadzilem ze pizza moze byc tak ciekawym, tworczym i pochlaniajacym zajeciem! Pozdrawiam serdecznie!

    • Hej Piotrze,

      dzięki za miłe słowa:-) Cieszę się, że znalazłeś na moim blogu ciekawe materiały.

      Jak złapałeś bakcyla, koniecznie kup kamień:) To wydatek kilkudziesięciu złotych na allegro, a efekty będą zdumiewające.

      Jaka jest Twoja ulubiona pizza?

      Pozdrawiam w mące ubrudzony,
      Olek