Dlaczego musisz mieć dwa kamienie do pizzy zamiast jednego?

Kamień do pizzy

Jak już docenisz wszystkie zalety kamienia do pizzy, o których piszę tu, pomyśl nad zakupem drugiego. Nie żartuję! Możesz wykorzystać dwa kamienie do pieczenia pizzy. Dzięki temu Twoja pizza jeszcze bardziej zbliży się do tej z pizzerii. Zobacz jak to zrobić.

Dlaczego to takie dobre rozwiązanie?

Jak to wygląda teraz?

  • Nagrzewasz kamień przez godzinę w piekarniku na maksymalną temperaturę.
  • Potem wkładasz zimną pizzę na gorący kamień. Kamień ma 250 stopni Celsjusza, pizza ma 30 stopni Celsujsza.
  • Kamień świetnie oddaje ciepło i zapieka pizzę od dołu.
  • Scenariusz jest bardzo dobry, ale jest lepszy…

Jak to może wyglądać?

  • Teraz wyobraź sobie sytuację w której po kilku minutach pieczenia na jednym kamieniu, przekładasz pizzę na drugi kamień, który nie oddał jeszcze ciepła i jest bardzo gorący.
  • Pizza znów dostaje kopniaka i dopieka się od dołu.
  • Dzięki temu masz podwójne pieczenie w bardzo wysokiej temperaturze.
  • Ciśnie się na usta stwierdzenie “prawie jak w profesjoanlny piecu do pizzy”. Ok, to nie to samo, ale pracujemy nad tym;-) Jesteś coraz bliżej idealnej pizzy właśnie z tym sposobem.

Jak ułożyć kamienie w piekarniku?

  • Pierwszy kamień niech idzie na pierwszą od dołu szynę.
  • Drugi kamień niech idzie na drugą – trzecią szynę od góry.

Porządnie nagrzej kamienie

Niech kamienie posiedzą nawet 1 godzinę w piekarniku na maksymalnej temperaturze.

Jak piec pizzę na dwóch kamieniach?

  • Połóż pizzę na dolnym kamieniu i piecz przez 2–3 minuty.
  • Po tym czasie przełóż pizzę na łopatkę i przenieś na górny kamień i tam piecz przez 2–3 minuty.
  • W tym czasie dolny kamień “odpoczywa” i nabiera temperatury.

Najpierw na górę czy na dół?

To nie ma aż takiego znaczenia. Chodzi o to, aby po pieczeniu na jednym kamieniu, przełożyć pizzę na drugi „świeży” kamień.

Uważaj na czas pieczenia

Pamiętaj, że pizza może zrobić się znacznie szybciej niż na tradycyjnym jednym kamieniu. Zamiast 4–5 minut mogą być to 3–4 minut. Dokładnie obserwuj cały proces pieczenia przez kilka pierwszych razy gdy korzystasz z kamienia.

Skąd taki pomysł?

Przetestowałem rozwiązanie, które znalazłem w książce Toniego Gemignani „The Pizza Bible”. Autor opisuje je jako sposób na chrupiący spód i lepiej wypieczoną pizzę w każdym piekarniku. Przetestowałem i rzeczywiście sprawdza się bardzo dobrze!

Próbowałeś?

Daj znać jak Ci poszło. Czy ciasto wyszło lepsze niż na jednym kamieniu? Czy aby nie przypaliłeś pizzy za pierwszym razem?