Dzień 1 – krótki i nienudny wstępniak

Hej,

nazywam się Olek i prowadzę największy w Polsce blog o domowej pizzy pod adresem http://domowa.pizza Podczas „6 dniowego darmowego kursu domowej pizzy” podzielę się z Tobą moją wiedzą i doświadczeniem na temat domowego pieczenia pizzy. Celem tego kursu jest upieczenie domowej pizzy, z której będziesz zadowolony lub zadowolona.

Kluczowe jest słowo „zadowolony”. Chcę Twojego zadowolenia 🙂 Być może znasz te uczucie gdy robisz coś, co Ci zupełnie nie wychodzi i nie wiesz dlaczego. Znajdujesz pizzę w książce kucharskiej, na blogu, Instagramie, Facebooku lub Pinterest i wygląda tak:

Pizza Caprese

Pieczesz pizzę według przepisu i wychodzi zupełnie inaczej niż ta na zdjęciu w książce kucharskiej, blogu czy Instagramie. Na przykład tak

... i pizza, która wychodzi.

  1. W przepisie zachwalają, że wyjdzie pizza chrupiąca i delikatna, a wychodzi twarda jak kamień.
  2. Miałeś okazję zjeść super pizzę w pizzerii, chcesz ją odtworzyć i wychodzi zupełnie inna.
  3. Powinna wyjść pizza na cienkim cieście, a ciasto rośnie, rośnie, rośnie i pizza wychodzi na grubym.
  4. Na zdjęciu pizza jest zarumieniona, a wychodzi blada, wręcz biała. Powinno się dać ją wziąć do ręki, a się nie da, bo wychodzi mokra i ciapowata, wręcz pływająca.

To tylko kilka przykładów, z którymi osobiście miałem problem lub pisali do mnie czytelnicy bloga. Na bazie ich problemów i moich doświadczeń przygotowałem ten darmowy minikurs.

Podsumowując:

Plan darmowego kursu domowej pizzy wygląda tak:

Na koniec każdej lekcji będę miał dla Ciebie krótkie i proste zadanie domowe 🙂 Oczywiście bez ocen i oceniania. Zawsze możesz do mnie napisać na adres: [email protected]

Zadanie domowe na dziś:

  1. Napisz w odpowiedzi na tego maila w 2–3 zdaniach co jest Twoim największym problem w przygotowaniu domowej pizzy. Jestem bardzo ciekawy. Ta wiedza pozwoli mi na jeszcze lepsze przygotowanie kursu w przyszłości.
  2. Chcesz być na bieżąco z przepisami? Zapraszam na mój profil na FB i Instagramie.

PS Generalnie to zawsze możesz do mnie napisać. Po prostu odpowiedz na maila ode mnie. Wszystkie maile czytam i staram się wcześniej lub później odpowiedzieć, jeśli potrafię. Jak zadasz pytanie odnośnie pizzy, zwiększasz szansę na otrzymanie sensownej odpowiedzi, bo jak padnie pytanie z dziedziny fizyki kwantowej, możesz się nie doczekać odpowiedzi 😉

Pozdrawiam w mące ubrudzony,

Olek