Ciasto na pizzę z mąki orkiszowej

Ciasto na pizzę z mąki orkiszowej

Warto dla odmiany spróbować pizzy zrobionej na mące innej niż pszenna. Przetestowałem mąkę orkiszową i byłem pozytywnie zaskoczony jej smakiem i konsystencją. Spodziewałem się, że przygotowanie ciasta będzie o wiele trudniejsze niż w przypadku mąki pszennej, ale bardzo pozytywnie się zaskoczyłem.

Dlaczego warto używać mąki orkiszowej?

  • Mąka orkiszowa jest bogata w błonnik, który wspomaga pracę jelit.
  • Oprócz błonnika to również źródło żelaza, wapnia, cynku i potasu oraz witamin z grupy B i PP
  • Orkisz zapewnia nasycenie na dłużej, co oznacza, że dłużej nie będziesz głodny.
  • Gluten w orkiszu jest o wiele lepiej tolerowany niż ten w mące pszennej, również przez te osoby, które mają problemy z tolerancją glutenu

Cena mąki orkiszowej

Ciężko znaleźć mąkę orkiszową w cenie poniżej 6 zł za kilogram. Najczęściej kupuję za ok. 7 zł za kilogram marki Melvit i Gdańskie Młyny.

Gdzie kupić mąkę orkiszową?

Mąkę orkiszową znajdziesz w większości supermarketów. Czasami znajdziesz ją na dziale ze zdrową żywnością, ale coraz częściej po prostu na dziale z mąką. Bez problemu kupisz w Lidlu w cenie ok. 7 zł za kilogram marki Melvit.

Będziesz potrzebować:

Ciasto ze względu na większą ilość wody, może wyjść dużo delikatniejsze i bardziej miękkie niż tradycyjne ciasto na pizzę. Ale dzięki temu fajnie wyrasta podczas pieczenie, jest miękkie po upieczeniu i nie jest suche ani twarde. Jak sobie z tym poradzić, dowiesz się w dalszej części artykułu.

Przygotowanie zaczynu

  1. Weź wysoką szklankę lub kubek o grubszym szkle (będziesz energicznie mieszać łyżeczką:))
  2. Dodaj do niej drożdże.
  3. Dolej ok. 50 ml wody (w temperaturze ok.30-40 stopni Celsjusza)
  4. Dodaj szczyptę cukru (dosłownie 1/4 łyżeczki)
  5. Dodaj łyżkę mąki
  6. Energicznie mieszaj przez 30 sekund
  7. Na wierzchu powinny pojawić się bąble powietrza. Jeśli się pojawiły,zrobiłeś to wystarczająco energicznie.

Więcej na temat zaczynu znajdziesz tu.

Odstaw zaczyn w ciepłe i nieprzewiewne miejsce. W ciągu 15-20 minut drożdże powinny pięknie wyrosnąć. Powstanie taka delikatna pianka na górze i zaczyn zwiększy swoją objętość nawet dwukrotnie. Drożdże są gotowe do dodanie do mąki.

Przygotowanie ciasta na pizzę

  1. Do dużej misy wsyp mąkę i zamieszaj łyżką, by ją trochę napowietrzyć. Jeśli masz w domu przesiewacz do mąki, skorzystaj z niego.
  2. Dodaj wyrośnięty zaczyn i zacznij wyrabiać ciasto.
  3. Ciasto wyrabiaj ruchem od zewnątrz do środka, tak jakbyś chciał nalewać na talerz zupę chochlą. Ciasto z zewnątrz zbieraj do środka i ugniataj.

Najlepsza konsystencja to taka, w której ciasto jest miękkie i “odchodzi” od rąk. Jeśli:

  • ciasto się lepi o rąk – dodaj mąki
  • ciasto się nie lepi w ogóle – dodaj wody
  • ciasto nie lepi się do rąk, ale ma zwartą konsystencję – super, o takie ciasto chodzi

Na samym końcu dodaj sól. Dlaczego sól idzie na końcu? Sól wstrzymuje trochę proces trawienia mąki przez drożdże. Jeśli dodasz sól na tym etapie, drożdże i tak sobie poradzą, ale po co im przeszkadzać?

Możesz również dodać sól przed samym pieczeniem ciasta, czego nie polecam ponieważ może się zdarzyć, że:

  • Zapomnisz dodać soli w ogóle
  • Dodasz sól, ale się nie rozpuści i zostaniesz z ciastem, który mam bardziej lub mniej słone miejsca:-)

Śmiało! Spróbuj jak smakuje ciasto. Powinno być lekko słone.

Ciasto wychodzi delikatniejsze niż w tradycyjnym przepisie, zarówno podczas zarabiana jak i wałkowania. Główniej jest to spowodowane większą proporcją wody do mąki. Aby go nie zniszczyć czy podziurawić podczas wałkowania podsyp stolnicę obficie mąką pszenną, mąką kukurydzianą lub semoliną (kaszą manną). Łatwiej będzie Ci się wałkowało i dodatkowo ciasto „wchłonie” trochę mąki lub kaszy i będzie bardziej zbite.

I gotowe!

Pizza na mące orkiszowej
Pizza na mące orkiszowej

Daj znać jak Ci poszło! Czy i jakie problemy masz z tym przepisem?

Więcej na temat dobrych właściwości orkiszu znajdziesz tu: https://portal.abczdrowie.pl/wlasciwosci-orkiszu

Podsumowanie
Nazwa
Ciasto na pizzę z mąki orkiszowej - pizza orkiszowa
Opublikowany
Czas przygotowania
Czas pieczenia
Czas całkowity
Średnia ocen
3.5 Based on 19 Review(s)
  • Ola Kumi

    Witam,
    Od jakiegoś czasu testuję najlepsze przepisy na zdrową pizze. Każde ciasto nie wychodziło, lub wychodziło, ale nie tak jak chciałam. Jestem bardzo wdzięczna, ponieważ ciasto wyszło pyszne, miękkie w środku i delikatnie chrupiące na wierzchu. Polecam ten przepis 🙂

    • Hej Olu,

      bardzo się cieszę, że ciasto Ci wyszło i smakowało.

      Jakie masz pomysły na zdrową pizzę? Sam szukam sposobów jak moje przepisy mogą być zdrowsze i zawsze jestem otwarty na inspiracje i pomysły. Podzielisz się swoimi doświadczeniami? Ostatnio testuję z mąką żytnią, ale jest ciężko… nie znalazłem jeszcze dobrego rozwiązania.

      Pozdrawiam w mące ubrudzony,

      Olek

  • Tomek

    A kiedy dodajesz wodę? Te dwie szklanki.

    • Hej Tomku,

      wlej wodę do mąki zaraz na samym początku, razem z zaczynem.

      Pozdrawiam w mące ubrudzony,
      Olek

      • Tomek

        Wyszło dobrze, chociaż może był lekki zakalec, ale już po konsumpcji i brzuch nie boli więc nie było tak źle :-p

        Po raz pierwszy ser dodałem tak jak napisałeś, czyli zaraz po sosie i na to reszta składników, wyszło zdecydowanie lepiej. Zawsze robiłem tak jak „mama robi”, czyli piekłem wszystko oprócz sera po czym na 2 minuty zapiekałem z serem. Twój sposób jest lepszy i bardziej przypomina to pizzę z pizzerii 🙂

        Rada by ciasto przenieść na blachę po złożeniu okazała się bardzo pomocna,
        zawsze miałem z tym problem, placek 30×35 zawsze się deformował. Nigdy
        nawet nie próbowałem złożyć w obawie, że się sklei, ale opruszyłem
        mąką nic takiego się nie stało! Dzięki Olek 🙂

        A oto wynik dzisiejszego pieczenia. Dodam, że w kuchni używam tylko mąki orkiszowej (typ 640 lub pełnoziarnista), dzisiaj upiekłem na 640-stce.

        • Hej,

          dzięki za zdjęcia!

          Pizzę zrobiłeś w 100% z mąki orkiszowej?

          Jakie ustawienia piekarnika stosujesz? Chodzi mi o temperaturę, czas pieczenia, powierzchnię (kamień, blacha?) i jej wysokość w piekarniku oraz rodzaj grzania (góra-dół, termoobieg, grill).

          Pozdrawiam w mące ubrudzony,
          Olek

          • Tomek

            Tak jest, tylko mąka orkiszowa typ 640, zawsze robię tylko z orkiszowej i nie mieszam z innymi mąkami. Piekarnik z podwójnym termoobiegiem na 220 stopni, środkowy poziom, blacha, piekłem 6 minut. Spód ciasta po upieczeniu pozostał biały, ale na ten mini-zakalec można machnąć ręką 🙂

          • Hej,

            fajnie Ci ta pizza wyszła:)

            Może spróbujesz na ostatnie 2 minut włączyć grilla od góry? Wtedy pizza fajnie się zapiecze i zarumieni od góry. Możesz użyć też sera mozzarella, który lepiej się roztopi na pizzy.

            No i kamień zrobi różnicę, szczególnie od spodu pizzy. Szanse na zakalec są mniejsze.

            Pozdrawiam, Olek

          • Tomek

            Dzięki 🙂 Nie wiem czy grill coś pomoże, bo problem jest ze spodem pizzy, a nie z wierzchem, ale może następnym razem spróbuję. Po tych 6 minutach musiałem już wyjąć z pieca, bo ser zaczynał się przypiekać, a tego nie lubię, lubię jak jest takiej ciągnącej konsystencji. Do wpisu o serach jeszcze nie dotarłem, ale już mi się podoba ten blog, dobra robota Olek!

          • Hej Tomku,

            dzięki za miłe słowa odnośnie bloga!

            Jeśli spód pizzy nawala, to tylko kamień Ci pomoże:) Blacha niestety nie da rady i zawsze pizza będzie wilgotna od spodu. Generalnie polecam rozwiązanie kamień plus grill, wtedy góra i dół są ograne.

            Jeżeli ser się zapieka za bardzo, daj go pod koniec pieczenia na 2 minuty.

            Odnośnie sera do pizzy, więcej znajdziesz tu:
            http://domowa.pizza/jaki-ser-wybrac-do-pizzy/

            Pozdrawiam, Olek

  • Marcin R-wicz

    Dzięki za pomysł i pomocne rady. Dzieciak nie poszedł do przedszkola i wreszcie była okazja do spróbowania zrobienia samodzielnie pizzy. Zawsze kupowałem niby świeży spód tego H coś tam.
    Zrobiliśmy na orkiszowej pełnoziarnistej 1850, na początku się lepiła jakbym ją jakąś kropelką naładował, ale udało się osiągnąć odpowiednią konsystencje. Po upieczeniu pozostała cienka, nie spaliłem spodu, smaczna, na środku delikatny chyba zakalec( sprawdzę następnym razem z mniejszą ilością dodatków, córka napompowała ją dziką ilością kukurydzy i oliwek) no i boki tak ładnie nie urosły jak na zdjęciach, które tutaj widziałem.
    Pozdrawiam
    Marcin

  • MaT Eck

    A ile piec taką pizzę standardowo i w ilu stopniach?

    • Hej,

      tak jak standardową.

      Pozdrawiam w mące ubrudzony,
      Olek